Dziewczyny mają moc! Czyli niezwykła kolekcja Local Heroes i GRLPWR Gang

To co nosisz ma znaczenie! Oczywistą prawdę o tym, że moda to nie tylko ubrania, ale także nośnik znaczeń, wykorzystały dziewczyny z kolektywów Local Heroes i GRLPWR Gang, projektując kolekcję ubrań Pussy Power. Połowa dochodu ze sprzedaży kolekcji zostanie przekazana na rzecz Fundacji Feminoteka.

Bluzy, plecaki, topy, kostiumy kąpielowe. Pastelowe, z aplikacjami w stylu pop, grzeczne i seksowne Dla grubych, chudych, pyskatych, nieśmiałych i tych całkiem zwyczajnych. Po prostu dla wszystkich dziewczyn!

Reklama

Taka jest najnowsza kolekcja Pussy Power, która jest efektem współpracy Arety Szpury i Karoliny Slotały czyli duetu Local Heroes z grupą GRLPWR Gang.

O ile pierwszej pary nie trzeba nikomu przedstawiać, o tyle o drugim kolektywie warto powiedzieć kilka słów.

 GRLPWR Gang to zespół dziewczyn, które jakiś czas temu zauważyły, że modowa branża, mimo że jej głównymi klientkami są kobiety, w sferze zarządzania zdominowana jest przez mężczyzn. To oni są projektantami, fotografami, stylistami, designerami. One postanowiły to zmienić!

- Zaczęłyśmy ten projekt, kiedy zauważyłyśmy, ze potrzebujemy przestrzeni dla kobiet, które pracują na własny rachunek w tzw. wolnych zawodach. Chciałyśmy pracować razem, stworzyć sieć kontaktów, dzielić się ideami. Naszym głównym celem jest wspieranie kobiet, chcemy je zachęcać do działania, motywować, pobudzać ich kreatywność  - mówiła w jednym z wywiadów, należąca do kolektywu stylistka Kylie Griffiths.

Pomysł okazał się strzałem w dziesiątkę, a dziewczyny razem pracowały nad projektami dla takich tytułow jak “Vice", "i-D" czy "Hunger Magazine".

Dzięki połączonym siłom Local Heroes i GRLPWR udało się stworzyć kolekcję, która jest jednocześnie urocza i zadziorna. Tym, które czują się dobrze we własnej skórze na pewno przypadnie do gustu, a tym które wciąż walczą z kompleksami, doda pewności siebie. Obejmuje stroje kąpielowe, koszulki, t-shirty, bluzy i akcesoria, będące doskonałym uzupełnieniem letniej garderoby.

Zdjęcia do kampanii zostały zrobione w Palm Springs przez dziewczyny z GRLPWR.

Można tam zobaczyć wiele znanych twarzy z angielskiego podwórka, między innymi: stylistki Soki Mak oraz Kylie Griffiths, modelkę  Felicity Hayward oraz Kirsti Hadley. Jako fotograf wystąpiła Olivia Richardson, która współpracowała z takimi markami jak Urban Outfiters oraz Adidas.

Za projektem kryje się również charytatywny cel. Połowa dochodów ze sprzedaży kolekcji zostanie przekazana na rzecz fundacji Feminoteka, działającej na rzecz równości płci.

 

INTERIA.PL/Informacja prasowa

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje