Ekspertka: Większość Polaków interesuje się modą

Polacy śledzą trendy, ale też obserwują modę uliczną i czerpią z niej inspiracje - podkreśla ekspertka Celestyna Zachariasz. Dodaje, że zainteresowanie modą deklaruje 68 proc. mieszkańców naszego kraju.

Choć moda to szereg bodźców, inspiracji i zmieniających się co sezon trendów, to w samym podejściu do mody Polakom bliżej do Coco Chanel niż "fashion victim" ("ofiar mody"). Nowości i trendy w świecie mody nie są nam obce, potrafimy jednak nadać im unikatowy charakter.

Reklama

Celestyna Zachariasz, manager kategorii Moda i Uroda Allegro i współautorka raportu "Polska Strojna. Zainteresowanie modą i zakupy modowe Polaków 2015", przygotowanego przez Allegro, uważa, że  - W Polsce moda jest zdecydowanie w modzie.

Podkreśla, że choć zainteresowanie modą zadeklarowało aż 68 proc., nie jest to jednak ślepe podążanie za trendami.  - Polacy mają świetną umiejętność adaptowania trendów, ale również dostosowywania ich do własnych potrzeb, zgodnie z własną estetyką. Zaś patrząc na takie elementy jak wygoda, kolorystyka, można powiedzieć, że Polacy są modowymi tradycjonalistami. Choć trendy nie są nam obce, wciąż najczęściej kierujemy się pewną klasyką - mówi.

Zachariasz wskazuje, że najważniejszym źródłem inspiracji modowych wskazywanym przez Polaków są ciekawie ubrane osoby podpatrywane na ulicy. Ulica stanowi inspirację dla 31 proc. kobiet i 25 proc. mężczyzn zainteresowanych modą.

W modzie liczy się nie tylko to, co nas kręci, ale również to, kto nas ubiera. Choć zdarza się nam kupować impulsywnie, ale znacznie częściej nasze zakupy są przemyślane. Najważniejsze cechy marki to przystępna cena, wysoka jakość i stosunek jakości do ceny. Polacy chętniej również sięgają po rodzimych producentów i polskich projektantów.

- Widzimy, że dla użytkowników nie tylko cena, ale również jakość ma istotne znaczenie. Rośnie popyt na modę niekomercyjną. Coraz częściej liczy się unikatowość, jakość, oryginalność, znalezienie idealnej odzieży, obuwia dodatków, które określają naszą osobowość - zauważa Zachariasz.

Podkreśla też, że 74 proc. badanych zgadza się ze stwierdzeniem, że ubiór stał się obecnie sposobem na wyrażanie siebie, natomiast 60 proc. osób chce mieć swój indywidualny styl. Jak wyjaśnia, są to czynniki, które sprawiają, że ubieramy się u projektantów i znanych polskich marek, a równocześnie mamy świadomość tego, że rodzime produkty są bardzo wysokiej jakości.

Dodaje, że w myśl powiedzenia, że nie stać nas na to, aby kupować tanio, jakość jest czynnikiem bardzo istotnym, kiedy decydujemy się na zakup.  - Coraz więcej osób wychodzi z założenia, że lepiej stworzyć sobie solidną podstawę, którą będą tworzyć dobrej jakości ubrania. Później ewentualnie można inwestować w dodatki, czy elementy sezonowe, które tę garderobę urozmaicą i odświeżą, a jednocześnie będą wyrazem panujących trendów - radzi.

Niezwykle dynamicznie rozwijającym się kierunkiem i trendem samym w sobie jest moda męska. Panowie nie tylko wyglądają lepiej, ale coraz odważniej eksperymentują z modą. I choć generalnie Polki interesują się modą częściej niż Polacy i częściej śledzą trendy modowe, to w przypadku najmłodszych mężczyzn ta przewaga nie jest już tak widoczna.  - Moda jest mężczyznom coraz bliższa, co jest potwierdzeniem tego, że przykładają oni coraz większą wagę do swojego wizerunku i dbają o siebie. Powstaje coraz więcej blogów dedykowanych modzie męskiej, mamy coraz więcej liderów opinii w tej dziedzinie - wskazuje Zachariasz.

Podkreśla, że modą interesuje się aż 49 proc. panów. Ponadto młodzi mężczyźni (wiek 15-19 l.) dorównują w tym względzie swoim rówieśniczkom, a wśród mężczyzn z najwyższymi dochodami zainteresowanie modą jest nawet większe niż w przypadku najzamożniejszych Polek. Jak mówi ekspertka, ciekawe jest, że mężczyźni kupują rzadziej, ale droższe produkty.  - Ich ścieżka zakupowa, gdybyśmy ją prześledzili jest bardzo krótka, mężczyzna wie, czego chce. Dokonuje szybkich i zdecydowanych decyzji. Co jednak może się nieco zmienić, ze względu na rosnącą liczbę modowych bodźców i źródeł inspiracji - mówi.


Z zaskoczeniem Zachariasz wskazuje też, że najmodniejszym elementem garderoby okazał się smartfon.


Zdaniem Celestyny Zachariasz, choć gusta Polaków, są wyraźne, na okrzyknięcie Warszawy stolicą mody przyjdzie nam jeszcze poczekać.  - Stolica i jej mieszkańcy najszybciej chłoną to, co moda ze sobą niesie. Gusta Polaków są na tyle silnie wykształcone, że o Warszawie możemy już mówić jako o znaczącym miejscu modowym na mapie Europy. Zdecydowanie dążymy do tego, aby tworzyć swój wizerunek, spójny z tym, kim jesteśmy, czym się zajmujemy i jak chcemy być odbierani przez otoczenie. Liczne wydarzenia modowe - targi, imprezy promujące młodych projektantów, które są na światowym poziomie, dowodzą dużego i stale rosnącego zainteresowania modą - podsumowuje.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje