× m.interia.pl

Korzystasz z urządzenia mobilnego? Wybróbuj wersję Interii,
zaprojektowaną specjalnie dla Twojego urządzenia.

Reklama

Kobiece majtki pod lupą

Ten artykuł możesz przeczytać również w wersji mobilnej »

Mawia się, że początek dał im listek figowy, którym Adam i Ewa w rajskim ogrodzie zakrywali swoje intymne miejsca, wstydząc się ich. Jednak ta część bielizny nie pełni tylko funkcji ochronnej.

Zdjęcie

Zaczęło się od figowego listka... /AFP
Zaczęło się od figowego listka...
/AFP
Niezależnie od tego, jak się ubieramy, jak wyglądamy i jaki wykonujemy zawód, nosimy je każdego dnia. Być może właśnie, dlatego czasem traktujemy je po macoszemu. A one i tak posłusznie spełniają swoją funkcję. Dają nam poczucie komfortu i atrakcyjności. Ten zwykły kawałek materiału, z którego wyczarowane są majtki budzi wiele emocji, których czasem nie można opanować.

Diabelski rozpustny wynalazek

Reklama


Oprócz tego, że ta część codziennej bielizny skrywa naszą zewnętrzną intymność, musimy wiedzieć, że kryje się za nią długa i ciekawa historia. Co wiemy na temat majtek? Może i potrafimy się pochwalić znajomością krojów i atrakcyjnych cenowo ofert, ale to zbyt mało by powiedzieć, że o majtkach wiemy coś więcej.

Zakrywanie intymnych punktów miało miejsce o raz pierwszy w Edenie. Kto by przypuszczał, że grzech pierwszych ludzi przyczyni się do rozwoju obyczajowości seksualnej, która zmieniała się przez całe wieki. Trudno jest się doszukać informacji, które jasno potwierdzałyby istnienie majtek, ale ich pierwowzory (pomijamy już listek figowy) pojawiały się w czasach starożytnych. Zamożne Egipcjanki, które nosiły biodra przepasane skąpymi tunikami, to prototypy kobiet luksusowych i frywolnych. Bo jak historia pokazała, majtki były synonimem rozpusty.

W średniowieczu, co ciekawe we Włoszech - kolebce mody, majtki były "przywilejem" kobiet lekkich obyczajów. Ówczesne kurtyzany nosiły majtki, które dzisiaj przypominałyby nam raczej długie męskie, luźne kalesony zakończone falbankowym obszyciem.Porządnym dziewczynom nie w głowie było noszenie majtek! To paradoks w zderzeniu z dzisiejszą rzeczywistością, gdzie noszenie majtek jest powszednie, a ich brak, przeciwnie, budzi zgorszenie. Kiedyś było inaczej.

Majtki na cenzurowanym

Majtki bardzo opornie zyskiwały grono zwolenników. Przez Kościół były uważane za diabelski wynalazek i przemawiały za grzesznym życiem. Jednak kobiece potrzeby okazały się bardziej przekonujące, niż doktryny kościelne. Pierwszą dzielną, była Katarzyna Medycejska, która nie tylko dla siebie, ale dla wszystkich swoich panien dworu kazała uszyć majtki. Głównie miały służyć one do jazdy konnej. Jednak przez kilka wieków, majtki - pantalony, ciągle były uznawane za wyraz nieprzyzwoitości. Noszone tylko przez posługaczki, kurtyzany i tancerki kabaretowe zaczęły zdobywać popularność dopiero na początku XX wieku. Ten "strój na nogi", jak mawiano, został doceniony późno. Skróceniu uległy stroje kobiece, tym samym zaszła potrzeba zakrywania tego, co pod spódnicą chowamy. I tak z trywialnej odzieży, majtki nabrały mocy urzędowej i stały się synonimem przyzwoitości. Nosisz majtki i skrywasz to, czego nie wypada pokazywać - dobrze, nie nosisz - siejesz zgorszenie. Dzisiaj wykorzystujemy i jedno i drugie.

Artykuł pochodzi z kategorii: Moda

MWMedia

Zobacz również

  • 1. Staraj się zrozumieć dziecko i okaż mu to. Na przykład, gdy córka urządza awanturę, bo chce założyć na dwór pantofle, a nie botki - zamiast krzyczeć i na siłę zakładać jej ciepłe buty, powiedz:... więcej

Reklama

Skomentuj artykuł: Kobiece majtki pod lupą

Przejdź do forum »

Wyróżnij ten komentarz spośród pozostałych, niech zobaczą go wszyscy!

Aby wyróżnić ten komentarz

wyślij SMS o treści KOLOR na numer

7152

I wpisz otrzymany kod w polu poniżej

Ok

DBAMY O JAKOŚĆ! WYROŻNIJ ZA 1,23 PLN

Koszt całkowity SMS 1,23 PLN Nota prawna

? O co chodzi z wyróżnieniem

Wasze komentarze (284)

Dodaj komentarz
antek

~antek -

W pierwszej klasie szkoły zawodowej chodziłem w wycierusach bez majtek przez cały rok, chociaż miałem majtki ale nie mogłem w nich chodzić. Mama mi nie pozwalała żebym mógł założyć sobie majtki, w drugiej klasie szkoły zawodowej zakładałem sobie majtki w tajemnicy przed mamą. Dopiero majtki mogłem oficjalnie zakładać sobie w trzeciej klasie szkoły zawodowej, jak zacząłem pracować moja mama znów nie pozwalała mi chodzić w majtkach.

antek

~antek -

W szkole zawodowej większość dzieci nie nosi majtek, z tego względu że podczas praktycznej nauki zawodu w większości szkól jest obowiązek ściągania majtek. Zawsze jest kłopot z majtkami, po ściągnięciu majtek nie bardzo wiadomo co robić z majtkami. Są dzieci które wieszają swoje majtki na ogrodzeniu, niektóre dzieci oddają swoje majtki szatniarce. Jesienią sprawa majtek jest prostsza, gdyż można wrzucić swoje majtki do ognia. Nawet w szkole podczas lekcji niektóre nauczycielki proszą dzieci o ściągnięcie sobie majtek i wrzucenie do śmieci, ja w pierwszej klasie szkoły zawodowej majtek nie miałem. Natomiast w drugiej klasie zacząłem zakładać sobie majtki pod wycierusy w tajemnicy przed mamą, ale przed niektórymi lekcjami ściągałem sobie majki. Natomiast na rozpoczęcie roku szkolnego w drugiej klasie ściągnąłem sobie majtki, normalnie mogłem zakładać majtki w szkole zawodowej dopiero w ostatniej trzeciej klasie.

antek

~antek -

Natomiast ja po wojsku pierwszy raz majtki założyłem po roku, właściwie mama dała mi moje majtki. Do pięciu lat po wojsku zakładałem albo swoje albo mamy majtki, natomiast do pracy zawsze zakładałem spodnie bez majtek. Na początku mama dziwiła się że ściągam sobie majtki, ale ze względu na wykonywaną pracę musieliśmy ściągać sobie majtki. Dwa lata temu miałem staż w bibliotece, chociaż mogłem mieć majtki pod spodniami. To wolałem ściągnąć sobie majtki z tego względu żeby nikt mi nie miał za złe że mam założone spodnie na majtki, jak ktoś by się zapytał czy mam majtki pod spodniami.To ja bym rozsunął suwak w rozporku wycierusów odpiął guzik odwrócił się tyłem i pokazał goły tyłek, z domu wychodziłem w majtkach natomiast w bibliotece zawsze po przyjściu pierwsze co robiłem to ściągałem sobie majtki. Właściwie nie wiedziałem czy mogę mieć majtki pod wycirusami, i dlatego co dzień ściągałem sobie majtki. Po skończeniu stażu już nie muszę ściągać majtek, ale przyzwyczajenie pozostało. Zawsze wieczorem ściągam sobie majtki, w czasie ściągania majtek odczuwam dużą ulgę. Zawsze śpię bez majtek, nawet jak się położę w majtkach to i tak muszę je sobie ściągnąć. Nie jestem pewny czy powinienem spać w majtkach, kiedyś się spytałem mamy czy mogę spać w majtkach. Mama odpowiedziała jak chcesz to śpij w majtkach lub bez majtek, i teraz nie wiem czy spać w majtkach czy bez majtek. Jestem za tym żeby w bibliotece był obowiązek ściągania majtek, tak samo w szkole nauczycielki powinny ściągać sobie majtki. Natomiast w pierwszej klasie szkoły podstawowej dzieciom wychowawczynie powinny ściągać majtki, natomiast od drugiej klasy szkoły podstawowej dzieci powinny już same ściągać sobie majtki.

antek

~antek -

Po przyjeździe na miejsce mama w łazience zdjęła sobie wilgotne majtki, wyjęła z torebki suche majtki i je sobie założyła. Po przysiędze poszedłem z mamą do łazienki, w łazience powiedziałem mamie żeby zmieniła sobie spódnice. Mama chwile pomyślała, zdjęła sobie spódnice. Wyjęła spódnice zapinaną za pomocą: dużych, okrągłych, wypukłych, drewnianych, przyszywanych guzików, następnie podwinęła sobie tył spódnicy. Ja ściągnąłem mamie majtki, mama dała mi kolejne swoje majtki żebym jej wytarł. Przed stosunkiem na prośbę mamy wytarłem mamie tyłek, podczas stosunku mamie tak było dobrze że aż zrobiła sobie siku. W czasie stosunku guziki przy mamie spódnicy trzeszczały, po stosunku mama oderwała sobie naderwane dwa guziki. Po stosunku mama dała mi kolejne swoje majtki żebym sobie wytarł, w dniu mojej przysięgi mama wyrzuciła cztery swoje majtki. Ale mamie nie żal było swoich majtek, dlatego gdyż stosunek dla mamy był przyjemny. Pierwsze swoje majtki mama wyrzuciła zaraz po przyjeździe, dlatego gdyż zrobiła w nie siku. Drugie swoje majtki mama wyrzuciła dlatego, gdyż nigdy po stosunku mama nie zakładała z powrotem tych samych majtek. Trzecie swoje majtki mama wyrzuciła dlatego, gdyż ja na prośbę mamy wytarłem mamie tyłek. Czwarte swoje majtki mama wyrzuciła dlatego, gdyż wytarłem sobie siusiaka w mamy majtki. Żeby zrobić mi przyjemność, mama dała mi swoje majtki żebym wytarł w nie swojego siusiaka. W czasie jak odprowadzałem mamę, mama wrzuciła do śmieci swoje cztery majtki. Przez całe wojsko nie miałem na sobie majtek, na przysięgę mama przywiozła mi rożne majtki, ale ja tylko mogłem na nie sobie popatrzeć. Mama wyjęła na stolik wszystkie majtki które dla mnie przywiozła, ja brałem po kolei w dłonie i je sobie oglądałem.W śród moich majtek było też kilka mamy majtek, ja zapytałem się mamy czy te są też moje majtki. Mama odpowiedziała że jak mi się podobają jej majtki, to morze oddać mi swoje majtki. Ja powiedziałem że mi się też jej majtki podobają, to mama odpowiedziała wezmę sobie jedne majtki a resztę swoich majtek dam tobie. Po powrocie z wojska przez rok nie mogłem zakładać sobie swoich majtek, ja chciałem założyć sobie majtki. Ale mama mi nie pozwalała założyć majtek, jak minął rok. Mama dała mi pierwszy raz swoje majtki żebym sobie założył, rozumiem że po ukończeniu wojska przez miesiąc chodzi się w spodniach bez majtek, ale żeby cały rok tego nie rozumiem. Mój brat po wojsku w spodniach bez majtek chodził przez pięć lat, natomiast garnitur brat mój zakłada do tej pory bez majtek. Parę razy brat mój chciał założyć majtki pod garnitur ale mama jemu nie pozwoliła, przed wojskiem mój brat garnitur zakładał jak każde dziecko bez majtek. Do dziesięciu lat mama zawsze patrzyła jak mój brat zakładał sobie garnitur, natomiast od dwunastu lat mama pilnowała mojego brata żeby przed założeniem sobie garnituru ściągną sobie majtki. Mój brat od dwunastego roku życia do szesnastego oddawał swoje majtki mamie, natomiast w szkole podstawowej do końca czwartej klasy zawsze przed uroczystością przy mamie i innych kobietach musiał ściągać swoje majtki i oddawać mamie.Teraz brat mój może już zakładać sobie majtki, to znaczy mama nie ma już nic przeciw jak brat ma na sobie majtki. Ale garnitur dalej musi zakładać bez majtek, czasami brat mój majtki ściąga sobie w czasie wesela.

antek

~antek -

Moja mama miała problem z obtartymi nogami, problem rozwiązała w ten sposób że na początku mama chodziła przez cały rok bez majtek. Chodzenie bez majtek sprawiało mamie nawet przyjemność, najgorsza była zima gdyż mamie zimno było pod spódnicą. Po mimo długiego futra i spódnicy zapinanej do kostek z przodu za pomocą: dużych, okrągłych, wypukłych, drewnianych guzików, żeby się ogrzać mama sobie czasami sikała. Później zimą mama zakładała sobie wełniane majtki z nogawkami, na początku mama nie mogła przyzwyczaić się do wełnianych majtek z nogawkami. Na początku mama zapinała sobie futro, mamie w zapiętym futrze było nie za bardzo wygodnie. Żeby sobie ulżyć mama nagłym szarpnięciem pozbyła się części guzików od swojego futra, mama co jakiś czas sikała w swoje wełniane majtki z nogawkami.

antek

~antek -

Dziewczęta też miały obowiązek raz na rok oddać szatniarce dwa kuchenne fartuchy, natomiast raz na pół roku dziewczęta musiały oddać guziki od swojego kuchennego fartucha. Natomiast na koniec roku szkolnego każdej klasy dziewczęta miały obowiązek oddać szatniarce guziki od dresu, zawsze jak dziewczęta były w dresach. Nauczycielka sprawdzała każdej dziewczynie rozporek przy dresie, jak któraś z dziewczyn miała przyszyte guziki w rozporku to musiała je sobie oderwać. Natomiast na koniec szkoły dziewczęta oddały szatniarce wszystkie guziki jakie miały, najpierw w szatni rozebrały się do naga. Najpierw mama oderwała sobie wszystkie guziki od koszulki, mama spódnicy nie zdjęła sobie. Tylko od dołu po kolei oderwała wszystkie guziki od swojej spódnicy, na końcu mama oderwała wszystkie guziki od swojego płaszcza. Mama nie chciała oderwać guzików od swojej spódnicy, ale że wszystkie dziewczyny oderwały guziki od swoich spódnic to i mama oderwała sobie guziki od swojej spódnicy.

antek

~antek -

Szatniarka majtek sobie nie kupowała dlatego, gdyż dziewczęta miały obowiązek raz na miesiąc oddać swoje majtki. Szatniarka miała też zapas guzików do swojej spódnicy, gdyż raz na pól roku dziewczęta miały obowiązek oddać wszystkie guziki od swojej spódnicy. Niektórym dziewczynom szatniarka pomagała przy spódnicach, jak mama miała spódnice zapinaną z tyłu na guzik to czasami mama dawała żeby szatniarka oderwała guzik od jej spódnicy. Natomiast jak mama miała spódnice zapinaną z przodu to guziki mama sobie sama odrywała, Mama na koniec roku szkolnego jak każda z dziewczyn oddawała wszystkie majtki szatniarce. Wszystkie dziewczęta zbierały się w szatni razem podwijały spódnice i ściągały majtki, jedna z dziewczyn zbierała wszystkie majtki i oddawała szatniarce.

antek

~antek -

Zawsze po przyjeździe do internatu mama szla do szatni, w szatni mama wsadzała dłonie pod spódnice ściągała sobie majtki i oddawała swoje majtki szatniarce. Następnie mama szla do pokoju, w pokoju mama rozbierała się do naga. (rozpinała i zdejmowała sobie spódnice, rozpinała i zdejmowała sobie sweter, rozpinała i zdejmowała sobie koszulkę) Zakładała sobie i zapinała granatowy fartuch zapinany za pomocą: dużych, okrągłych, czarnych, wypukłych, plastikowych guzików, jesienią i zimą pod fartuch mama mogła mieć jedynie granatowy sweter z krótkimi rękawami robiony na drutach. Sweter mama musiała mieć, zapinany pod szyją za pomocą: czterech, beżowych, dużych, okrągłych, wypukłych, przyszywanych, plastikowych guzików. Z którego mama musiała oderwać sobie wszystkie cztery guziki, wiosną fartuch mama musiała zakładać fartuch na gołe ciało. Dla mamy guziki przy swetrze były symbolem kobiecości, jak mama miała spódnice zapinaną z tylu na jeden guzik to go sobie odrywała podczas rozbierania.

antek

~antek -

Jak mama chodziła do szkoły średniej mieszkała w internacie, pierwszego dnia po przyjeździe mama poszła z szatniarką do świetlicy. W świetlicy szatniarka poprosiła moją mamę żeby się rozebrała, mama zapytała się czy musi całkiem się rozebrać. Szatniarka odpowiedziała, rozbierz się do naga i mama zaczęła się rozbierać.Gdy mama się rozebrała, szatniarka popatrzyła na ubranie mamy. Następnie szatniarka wzięła mamie majtki, mama zapytała się dlaczego zabiera jej majtki. Szatniarka odpowiedziała, na lekcji będziesz musiała siedzieć samej spódnicy. Szatniarka poprosiła moją mamę żeby otworzyła worek, po otwarciu przez mamę worka szatniarka zaczęła wykładać mamy rzeczy do przebrania. Na koniec szatniarka zabrała mamie wszystkie majtki jakie mama miała na zmianę, mama zapytała się dlaczego zabrała jej wszystkie majtki. Szatniarka odpowiedziała, zawsze po lekcjach w piątek jak będziesz jechała do domu to dam tobie twoje majtki i założysz sobie pod spódnice. Na koniec szatniarka wsadziła mamy majtki do reklamówki i zaniosła do szatni, mama w każdy piątek szła do szatni. Szatniarka wyjmowała z reklamówki majtki i mama zakładała sobie majtki pod spódnice, jak mama szła z dworca to po drodze mama ściągała sobie majtki. Czasami spotykała znajomą, nie raz oddawała jej swoje majtki. Parę razy mama oddała swoje majtki biednej kobiecie, która za majtki chciała oddać mamie wszytki guziki od swojego fartucha. Mama powiedziała nie chce jej guzików, kobieta rozpięła swój fartuch i powiedziała do mamy żeby oderwała sobie tyle guzików z jej fartucha ile chce. Mama od dołu do pasa oderwała wszystkie guziki, natomiast kobieta oderwała sobie od góry co drugi guzik. Mama powiedziała że więcej guzków jej nie potrzebne, kobieta powiedziała nie mam nic to chociaż dam tobie te oderwane guziki za twoje majtki które mi oddałaś. Mama nie miała wyjścia wzięła guziki od kobiety, na koniec mama zapięła kobiecie fartuch i razem poszły do wioski.

antek

~antek -

W nocy obudziłem się podszedłem do drzwi gdzie mama ściągła majtki które dala jej ciocia, wziąłem z podłogi cioci majtki. Mama się obudziła, zapytała dlaczego założyłem jej majtki które dała jej ciocia. Odpowiedziałem mamie, dziwnie czuję się przy tobie bez majtek. Mama po zastanowieniu odpowiedziała, jak chcesz to możesz założyć moje majtki. Ja założyłem sobie majtki mamy i poszedłem spać, rano po obudzeniu mama nago ściąga mi swoje majtki. Następnie się ubiera, a na koniec założyła majtki które dala jej ciocia. Następnie ja się ubrałem, spodnie założyłem sobie bez majtek. Mama namawiała mnie żebym założył sobie majtki, ale ja majtek nie chciałem. Na koniec poszedłem z mama na podwórko, przed odjazdem mama wzięła ze sznurka moje majtki i wsadziła sobie do torebki.

Reklama

Reklama