Niewinność bieli bywa złudna

Biel w naszym obszarze kulturowym powszechnie uważana jest za symbol czystości, niewinności i prawości. Śnieżnobiałe są sukienki i garniturki komunijne, jeszcze bielsze tradycyjne ślubne suknie panien młodych. Białe są szatki niewinnych dziewcząt w przekazach literackich i ikonograficznych.

Ale biała jest także flaga oznaczająca poddanie się. Do niedawna białe były fartuchy tych, którzy przywracali nam zdrowie lub życie, czyli lekarzy. Ale już nieskazitelnie białe wnętrza szpitalne były raczej przygnębiające dla i tak znękanych chorobą pacjentów. Bo biała jest także symboliczna postać Śmierci.

Reklama

Biel jest kolorem zimnym. Biały jest przecież także śnieg i lodowe pustynie na biegunach naszego globu. Owszem, to kolor nieograniczonej przestrzeni, łagodzący nadmierne emocje a nawet wyciszający. Ale otaczają się nim bezpiecznie osoby dynamiczne, pełne pomysłów niezwykłych i potrafiące je zrealizować. Takie, które potrafią także przyjąć klęskę na pierś.

Dla osób wycofanych, albo tylko samotnych, lubiących żyć w swoim, dobrze znanym świecie - całkowita lub przeważająca biel w otoczeniu i na sobie nie jest wskazana. Zagubią się. Ale też uważa się, że osoby, które ubierają się od stóp do głów w jednym kolorze bywają konserwatywne. W przypadku bieli to także jednostki o silnej indywidualności, egocentryczne, wymagające ciągle uznania dla siebie, poszukujące i mające swój plan do zrealizowania.

Uważa się, że odzież w kolorze białym pasuje każdemu, wszak to kolor neutralny. Tak nie jest. Zimna biel nie dla każdego jest korzystna także z powodu cech fizycznych. Biały, zimny kolor podkreśli braki cery, siność czy zaczerwienienie skóry. Ponieważ jednak odmładza, nie bójmy się go. Wszyscy wiemy, jakie cuda może zdziałać biały kołnierzyk czy mankiety sukni, jak świeżo wyglądamy w białej bluzce.

Jednak zdecydowanie lepiej jest, jak biel jest tylko jednym z elementów naszego stroju. Dorosła i bardzo dorosła pani ubrana w środku zimy od stóp do głów w biały strój budzi jednak wątpliwości. Wystarczy dodać jakieś inne barwy. Biel w ich towarzystwie zmieni się, nabierze tonów ciepłych, chłodniejszych, poważnych i wesołych, rozjaśni kolory nasycone, podkreśli ich temperaturę.

Biel lubi słońce, wtedy wygląda najpiękniej, szczególnie, kiedy jesteśmy szczęśliwi, a nasza jest skóra choćby tylko lekko ozłocona. W upalne dni biała odzież chłodzi nas.

Trzeba jednak pamiętać, że biel potrafi być zdradliwa. Wiadomo, że poszerza optycznie każdą sylwetkę. Biała sukienka pełna zmarszczeń i bufek doda kilogramów najszczuplejszej osobie. Wystarczy popatrzeć na słynne "bezy" - obszerne, pełne falbanek suknie ślubne.

Pod białą suknię musimy wyjątkowo starannie dobrać spody i bieliznę, mając jednak świadomość, że przypadkowe zmoczenie i tak wszystkie tajemnice ujawni. Podobnie, jak ultrafioletowe oświetlenie sali balowej czy bankietowej.

(JD)

Dowiedz się więcej na temat: suknie dla druhen | biel | moda | trendy

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje