Nowy guru mody

Christian Audigier wniósł do amerykańskiej mody europejski kolor i fantazję, a Ameryka sowicie go za to nagrodziła. W ciągu dziesięciu lat spędzonych w Kalifornii, projektant zarobił 250 milionów dolarów. Nieźle, jak na byłego ekspedienta!

"Mam powody do dumy. I jestem dumny. Nie jest łatwo przybyć do Ameryki z ulic Awinionu, w którym mieszkałem prawie całe życie, i uwieść i podbić ten kraj." - mówi Christian Audigier.

Reklama

Teraz przyszedł czas, by projektant uwiódł i podbił swoją ojczyznę. Audigier wprowadza właśnie na francuski rynek dwie kolekcje - krzykliwe, wyzywające, miejskie. Słowem - amerykańskie.

"Ameryka nauczyła mnie koncentrować się na tym, co robię. Ogrom tego kraju daje więcej możliwości rozwoju marki. Francja to bardzo mały kraj." - zdaniem projektanta.

Może i mały, ale też kluczowy dla światowego przemysłu modowego - a Audigier o tym wie. Dlatego otworzył butik w szpanerskiej dzielnicy Paryża, który ma działać co najmniej przez sześć miesięcy. A jeśli wszystko dobrze się ułoży, projektant liczy na to, że - tak jak Ameryka - francuski świat mody znajdzie się u jego stóp.

Zobacz film:
""

Tłum. Katarzyna Kasińska na podst. AFP

Dowiedz się więcej na temat: Ameryka | projektant

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje