Panna młoda w koronkach

Od pewnego czasu wiodącym trendem w damskiej modzie ślubnej są koronki. Te najbardziej romantyczne z tkanin uosabiają współczesną pannę młodą, choć same nie kojarzą się z nowoczesnością.

Do końca XIX wieku wyplatane ręcznie, były synonimem luksusu. Najpiękniejsze koronki pochodziły z warsztatów francuskich i belgijskich.

Reklama

Choć obecnie inna jest technika wytwarzania (zamiast drogiej ręcznej, tania maszynowa),

koronka nadal uchodzi za wyrób kosztowny, a wzory najbardziej cenione to te oryginalne, historyczne, jak np. z Chantilly czy Valenciennes.

W modzie ślubnej stosuje się koronki tiulowe, naśladujące najdelikatniejsze koronki ręczne o bogatych wzorach żakardowych i ażurowych, oraz koronki haftowane na tkaninach lub tiulu.

Występują w rozmaitych wariantach kolorystycznych, wzbogacone metalową nitką, o hafcie płaskim, wypukłym (tzw. koderowym) lub typu gipiura. Często na wzór wschodni są cekinowane i koralikowane.


Koronka ładnie komponuje się z błyszczącymi tkaninami typu tafta i satyna. Może pokrywać całą suknię lub jej fragmenty: gorset, rękawy, krawędzie lub welon.

Wszystko wedle upodobań panny młodej, dla której delikatność koronki najlepiej wyrazi ulotny moment zaślubin...

Tekst i rysunki Izabela Kulesza - projektantka

Tekst pochodzi z dwumiesięcznika 

Nasz Ślub
Dowiedz się więcej na temat: panna młoda

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje