Paulina Sykut wspomina studniówkową sukienkę

Paulina Sykut potrafiła błysnąć wyczuciem stylu na długo przed tym, zanim rozpoczęła pracę Telewizji Polsat. Jednym z jej pierwszych ważnych wyborów modowych była kreacja na studniówkę. Po latach pozytywnie ocenia swoją balową stylizację.

- Sama zaprojektowałam swoją kreację. Chyba wzorowałam się na sukni Lanvin. Przeglądałam wcześniej różne modowe pisma. Mój pomysł zmaterializowała krawcowa. To była udana kreacja. Kiedy ostatnio przeglądałam zdjęcia ze studniówki, zauważyłam, że różniłam się od swoich koleżanek - mówiła Paulina Sykut.

Reklama

Co unikalnego było w jej stylizacji?

 - One postawiły na ciężkie tafty, kwiaty i zdobienia. Ja miałam krótką, prostą, czarną sukienkę na jedno ramię, bez rękawów, z małym rozcięciem u dołu. Zdecydowałam się też na naturalną fryzurę. Z perspektywy czasu jestem zadowolona ze swoich wyborów. Nie pędziłam ślepo za modą. Wybierałam wszystko intuicyjnie - oceniła prezenterka Polsatu.

Sykut jest świeżo upieczoną mamą. W grudniu urodziła córkę Różę. Gwiazda zrobiła sobie dłuższą przerwę od obowiązków zawodowych, by w pełni poświęcić się macierzyństwu.


Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje