Sylwestrowe szaleństwo

Na sylwestra można wybrać się w dżinsach, pod warunkiem, że spędzasz go na prywatce u znajomych czy w klubie. Tutaj ubieramy się dość luźno i nie zakładamy balowej, długiej do ziemi sukni.

Oczywiście to nie znaczy, że nie powinnaś trochę czasu poświęcić na przygotowanie kreacji. Tego wieczoru powinnaś czuć się wygodnie, ale i atrakcyjnie. Wtedy dobrej zabawy nic ci nie zepsuje.

Reklama

Sukienka za kolano, czy ledwo zakrywająca pośladki, dżinsy i top, spodnie i cieniutka bluzka, a pod nią seksowna bielizna - wybór należy do ciebie. Tego wieczoru możesz, a nawet powinnaś trochę pofantazjować, połączyć rzeczy, których na co dzień nie łączysz.

Jeśli jeszcze nie masz pomysłu na sylwestrową noc, pomyśl o uatrakcyjnieniu "małej czarnej", którą zapewne masz już w szafie. Taką "bazę" można urozmaicić kolorowym sweterkiem, etolą, biżuterią, fantazyjnymi rajstopami czy rękawiczkami. Sztuczne kwiaty przypnij do sukienki, butów czy też wepnij we włosy.

Przysłowiowa "mała czarna" wcale czarna być nie musi. Modnymi kolorami na wieczór są także brąz, fiolet, bordo czy zieleń. Materiały: tafta, koronki i satyna.

Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby na ten wyjątkowy wieczór ubrać spodnie lub dżinsy, jeśli się w nich czujesz najlepiej. Do tego ciekawy top z dekoltem i efekt murowany.

Oczywiście załóż buty na obcasie, które dodadzą ci elegancji i lekkości - to one są dopełnieniem całej kreacji.

Oto wybrane propozycje kreatorów:


Fot. East News/ Zeppelin

Zobacz galerię!

Dowiedz się więcej na temat: wieczór

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje