Thierry Mugler

Jego kolekcje, niezależnie od panujących trendów, były bardzo kobiece - podkreślały talię, biodra, ramiona, dekolt. Wyróżniały je również jaskrawe kolory i świetny krój.

Niestety, to już przeszłość - na początku tego roku kariera Muglera skończyła się z powodów problemów finansowych jego firmy.

Reklama

Thierry Mugler urodził się w 1948 r. w Strasburgu. Zanim zajął się projektowaniem strojów był tancerzem w Opera du Rhin. Do Paryża przyjechał jako 20-latek. Modny butik Gudula zaproponował mu projektowanie ubrań i urządzanie witryn. W rodzinnym Strasburgu stroje Muglera gorszyły, w stolicy Francji robiły furorę. Pierwszą kolekcję pret-a-porter Mugler zaprezentował w 1971 roku. W 1974 roku przyszła pora na pierwszą własną firmę. Wtedy też narodził się styl Muglera, inspirowany architekturą, naturą i kreacjami gwiazd Hollywoodu.

Projektant każdy pokaz swojej kolekcji zmieniał w spektakl teatralny. Podczas prezentacji haute couture w jego strojach paradowały aktorki, piosenkarki, modelki, a wśród nich ta najbardziej ulubiona - Eva Herzigova. Lubił prowokować.

Imperium Muglera to nie tylko odzież damska i męska - tworzyły je także kosmetyki (w tym znane perfumy, m.in. Angel, A*Men) i dodatki. Od 1997 roku firma Thierry Designer odnosiła ciągłe straty. Decyzja o jej zamknięciu zapadła 16 stycznia tego roku. Nieco później, 28 stycznia w Paryżu, odbył się pokaz ostatniej kolekcji domu mody Thierry Mugler - Menswear Week. Sam Mugler przyznał, że moda go już nie interesuje.

Mugler ubierał m.in. Dianę Ross, Ivanę Trump, Jerry Hall, Catherinę Zeta-Jones i Sharon Stone.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje