Torebka - najlepszy przyjaciel kobiety

Coraz częściej słyszę opinię, że najlepszą przyjaciółką kobiety jest jej torebka. Nic w tym dziwnego, towarzyszy nam ona prawie wszędzie, zawierając wszystkie nasze najskrytsze sekrety i najpotrzebniejsze nam rzeczy.

Często z tego względu jesteśmy narażane na kpiny płci przeciwnej, zszokowanej faktem, jak wiele drobiazgów można zmieścić w takiej małej torebce. No cóż...Tylko kobieta to potrafi.

Reklama

Torebki nie tylko damskie

Dlatego, zdziwi was fakt, że pierwszymi posiadaczami torebek byli mężczyźni. Tak, tak w średniowiecznej Anglii tzw. 'pocket', czyli kieszenie, Panowie przywiązywali sobie rzemieniem do pasa i nosili w nich głównie pieniądze, ale też pomady i grzebienie. Był to łatwy łup dla złodzieja, gdyż wystarczyło tylko odciąć rzemyk, stąd ich późniejsza nazwa 'cut purse', czyli sakiew.

W XV wieku sakiewki trafiają w ręce kobiet i od tego czasu są ich nieodłącznymi towarzyszkami. Stają się praktyczniejsze, bardziej pojemne, ozdabiane pięknymi haftami oraz drogimi kamieniami. Kobiety oczywiście nie noszą w nich pieniędzy, lecz grzebienie, lusterka, puderniczki i wachlarze. Nie chcąc wyjść na zniewieściałych, mężczyźni powoli zrezygnowali z noszenia sakiewek, zastępując je kieszeniami w spodniach.

W XVIII wieku, po rewolucji francuskiej, sakiewka zaczęła przybierać praktyczniejsze formy, coraz bardziej podobne do współczesnych, aby pod koniec XIX wieku stać się niezbędnym dodatkiem do ubrania. Dzisiaj każda kobieta ma, co najmniej dwie torebki, a projektanci dwoją się i troją, by nas uszczęśliwiać coraz to nowymi ich wzorami. Mistrzynią w tym fachu jest Timmy Woods, której to dzieło mogliśmy podziwiać w filmowej ekranizacji "Seksu w wielkim mieście". Drewniana mini Wieża Eiffla była jednym z najbardziej charakterystycznych akcesoriów głównej bohaterki, Carrie Bradshaw.

W kształcie ust lub telefonu

Ale Timmy Woods nie specjalizuje się jedynie w powielaniu arcydzieł architektury. Torebki w kształcie ust, pomadki, telefonu, słonia, pudla czy zaprzęgu Mikołaja, to tylko niektóre z jej niepowtarzalnych wzorów. Urodzona w Beverly Hills, zaczęła projektować swoje unikatowe dzieła już w 1985r, by siedem lat później założyć firmę Timmy Woods Beverly Hills. Jako rodowita dziewczyna z Beverly, Timmy doskonale znała potrzeby gwiazd Hollywood, toteż od samego początku jej klientkami były same sławy, takie jak: Liz Taylor, Diana Ross, Barbie Benton, Melanie Griffith czy Hillary Clinton.

Sprzyjało to rozwojowi marki, toteż w 1997roku, Timmy Woods Beverly Hills zatrudniała już 175 pracowników. Torebki Woods wykonywane są zazwyczaj z lekkiego drewna i ozdabiane kryształami Swarovskiego. Ich cena waha się od 1 200 (wersja bez kryształków) do 10 000 PLN. No, ale biorąc pod uwagę fakt, że torebki Timmy Woods są tak trwałe i uniwersalne, że mogą mam służyć przez parędziesiąt lat, cena ta nie jest zbyt wygórowana.

Najmodniejsze z frędzlami

A jakie, mniej uniwersalne torebki, będą modne w tym sezonie? Alexander Mcqueen proponuje średniej wielkości torby z frędzlami z brązowej skóry. Nicolas Ghesquiere z Balenciaga jest zwolennikiem mniejszych torebeczek a'la kopertówki, przewieszanych przez ramie za pomocą złotego łańcuszka. Na łańcuszku, z tym, że na ramieniu, wisi również torebeczka Christian'a Laxroix. Chloe, podobnie jak Donna Karan czy Armani, pozostając przy klasyce, proponują torebki trapezowe, z krótkimi rączkami. Jednak bez względu na to jak będzie wyglądać nasza przyjaciółka-torebka w tym sezonie, my i tak powierzymy jej wszystko to, co mamy.

Agnieszka Kowalczyk

Dowiedz się więcej na temat: Beverly Hills | przyjaciel | Woods | torebki | torebka

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje