W szortach za biurkiem

W krótkich spodenkach do pracy? Kiedyś może miałaś przed tym opory, ale teraz powinnaś o nich zapomnieć.

W upalne dni rybaczki, szorty czy bermudy przestały już wzbudzać emocje za biurkami.

Reklama

Pod warunkiem oczywiście, że są przyzwoitej długości i nie zakazuje ich wewnętrzny regulamin firmy, w której pracujesz. Superkrótkie spodenki lepiej zostawić na weekend czy wczasy. Odsłoniete wysoko uda mogłyby za bardzo rozpraszać uwagę kolegów, narażać cię na niełaskę szefa i złośliwe uwagi koleżanek. Ale dłuższe spodenki, kończące się w okolicach kolan, nie powinny nikogo gorszyć, zwłaszcza w upalne dni.

Tym bardziej, że szorty są w tym sezonie eleganckie, nadają się nie tylko do pracy, ale nawet na wielkie, wieczorne wyjścia. Podobnie jak długie spodnie, mają wysoki stan, a nie ledwo trzymają się na biodrach. Bardzo modne są wąskie szorty, wąskie bermudy z mankietami i spodenki w stylu capri, kończące się między kolanem a kostką. Wciąż mocną pozycją cieszą się rybaczki.

Krótkie spodenki nosimy z dopasowanymi koszulami, bluzeczkami, marynarkami i odcinanymi pod biustem tunikami. W pasie ściągamy je cienkim paskiem. W wersji eleganckiej i biurowej zakładamy do nich sandalki lub klapki na wysokich obcasach, które wysmuklają nogi. W duecie z klapkami - japonkami lepiej będą wyglądać na plaży czy basenie.

Oto propozycje projektantów




Fot. East News/ Zeppelin

Odwiedź też dział moda

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje