Czy czekać z seksem do ślubu?

Ja i mąż jesteśmy wierzący. Było dla nas oczywiste, że dopiero po ślubie rozpoczniemy współżycie seksualne. Tak też wychowaliśmy naszą córkę Olę. Niestety, ostatnio zwierzyła mi się, że ma problem.

Ola za rok wychodzi za mąż, wynajęliśmy już dom weselny, trwają przygotowania. Okazuje się jednak, że Tomek, narzeczony córki, coraz bardziej domaga się od niej "dowodu miłości", mimo że wcześniej zgodził się czekać do ślubu. Teraz powiedział jej podobno, że nie zamierza czekać, bo rok to zdecydowanie za długo. Ola płacze, bo boi się, że Tomek ją zostawi. Powiedziałam jej, by się nie bała i broń Boże mu nie ulegała. Bo jeśli ją naprawdę kocha, to nie będzie naciskał, by zrobiła coś wbrew sobie i swojemu sumieniu. Ale teraz sama nie wiem, czy dobrze zrobiłam. A jeśli on naprawdę zostawi moją córkę? Przecież ona może mieć o to do mnie żal przez całe życie! Może więc powinnam dać jej moją zgodę na przedmałżeński seks?

Reklama

Lidia, 47 lat

Chwila dla Ciebie

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje