Kiedy komornik może zająć pensję

Jeśli nie spłacamy długów bankowych lub zalegamy z alimentami, musimy przygotować się na to, że nie dostaniemy całej wypłaty. Pracodawca potrąci część pieniędzy na spłatę wierzytelności.

Nie musimy na szczęście martwić się o to, że na poczet długów zostaną nam zabrane prawie wszystkie zarobione pieniądze. Prawodawca zadbał o to, by coś jednak zostało nam na życie.

Jakie należności wolno ściągać

Reklama

Pracodawca nie może zabierać nam pieniędzy według własnego i komornika widzimisię. Zawsze musi trzymać się ściśle określonych prawem reguł. Bez naszej zgody wolno mu więc tylko potrącić:

- należności egzekwowane na podstawie wyroków i postanowień sądu, które mają tzw. klauzulę wykonalności. Taką klauzulę może mieć także bankowy tytuł egzekucyjny. Bank występuje o jej nadanie do sądu, gdy dłużnik nie spłaca należnych rat w określonym w umowie terminie.

- zaliczki pobrane z firmy i kary pieniężne nałożone na pracownika.

Potrąceń musi dokonywać w ściśle określonej kolejności:

1. Alimenty przyznane przez sąd.

2. Inne długi, np. niespłacone kredyty i pożyczki zaciągnięte w banku.

3. Zaliczki pieniężne udzielone pracownikowi przez pracodawcę.

4. Kary pieniężne nałożone na pracownika przez pracodawcę.

Edyta Malanowska

Czytaj więcej w najnowszym wydaniu magazynu "Kobieta i Życie". W sprzedaży od 11 stycznia.

Dowiedz się więcej na temat: wypłaty | kara | zaliczki | pracodawca | komornik | alimenty

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje