Kiedy smakołyki szkodzą

Często zatrucie pokarmowe fundujemy sobie sami, zjadając źle przechowywaną czy wielokrotnie zamrażaną i rozmrażaną żywność lub po prostu zaniedbując higienę. W niewłaściwie przechowywanej żywności wytwarzają się substancje groźne dla zdrowia.

Robiąc zakupy i przygotowując potrawy, pamiętaj o kilku podstawowych zasadach.

Reklama

• Nie zamrażaj ponownie raz rozmrożonego mięsa. W psującym się lub wielokrotnie zamrażanym i rozmrażanym mięsie ryb występuje np. trująca histamina lub ciguatera.

• Przechowuj żywność w odpowiedniej temperaturze. W niewłaściwie przechowywanej żywności wytwarzają się m.in. mykotoksyny (metabolity pleśni). Nie można ich dostrzec gołym okiem, a to jedne z najsilniej rakotwórczych substancji.

• Ostrożnie z owocami morza. Na smakoszy ślimaków i owoców morza czyha niebezpieczeństwo - neurotoksyny. Lepiej więc nie przesadzać z tego rodzaju smakołykami, zwłaszcza tymi sprzedawanymi w puszkach, bo nie mamy pewności, jak były pakowane i przewożone.

• Płukanie grzybów nie niszczy toksyn. Niebezpieczne są też grzyby i to nie tylko te znane jako trujące. Nawet jeden grzyb z grupy tzw. niejadalnych może zepsuć całą potrawę, ale również spowodować nieprzyjemne i groźne dla zdrowia dolegliwości. Odpowiada za to substancja zwana muskaryną i jej pochodne. I nie pomoże tu ani gotowanie, ani wielokrotne nawet płukanie grzybów.

• Najważniejsza jest higiena w przechowywaniu żywności i przygotowywaniu posiłków. Wystrzegaj się żywności z niepewnych źródeł i pamiętaj o zasadzie: "Co tanie, to drogie" - kiełbasa w cenie pięciu złotych za kilogram może być podejrzana, podobnie jak tanie mięso w puszkach lub wekach, którego jakość czy pochodzenie pozostawia wiele do życzenia. Najlepiej unikać takich przetworów, bo łatwo tu także o zatrucie jadem kiełbasianym.

Dowiedz się więcej na temat: zdrowie | zatrucie | żywność | objawy | zatrucie pokarmowe | zatrucia

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje