O różnicach między mężczyznami a kobietami

Jeśli przyjrzeć się odnośnej i przybierającej rozmiary bezbrzeżnego oceanu literaturze na ten temat, można stwierdzić, że w zasadzie istnieją dwa stanowiska. Jedni bardzo mocno podkreślają różnice między mężczyznami a kobietami, inni raczej łagodzą rzekome różnice. Jeśli jednak dokładnie przyjrzymy się tym argumentom, stwierdzimy, że wszystko zależy od sposobu widzenia.

Wyobraźmy sobie badacza i badaczkę, którzy porównują stojących przed nimi nagiego mężczyznę i nagą kobietę. Badacz stwierdza: "Mężczyzna i kobieta zasadniczo się nie różnią. Obydwoje mają głowę, dwie ręce, dwie dłonie, dwie nogi, dwie stopy, tułów i pępek. Obydwoje mają włosy, stawy, oczy, uszy, nos, usta. Okay, poniżej pępka trochę się różnią, górna część ciała też ma niewielkie różnice wymiarów. Ale to wszystko są drobiazgi, w porównaniu z dużą ilością zbieżności i wspólnych cech!".

Reklama

Tacy sami czy różni?

Badaczka na to: "Ależ proszę pana, wszystko jest inne, nie tylko górna część tułowia i partia poniżej pępka! Nie widzi pan? Głowa, ręce, dłonie, nogi, stopy i tułów - to wszystko u kobiety jest trochę inaczej uformowane niż u mężczyzny. Oczywiście obydwoje mają oczy, uszy, nos i usta, - ale przyzna pan przecież, że twarz mężczyzny absolutnie wygląda inaczej niż twarz kobiety, nawet bez brody! Poza tym, czy nie widzi pan zupełnie innej budowy w obrębie bioder i miednicy?

Jest wyraźnie zaokrąglona u kobiety, natomiast u mężczyzny przebiega raczej w linii prostej! Jeśli przyjrzeć się obydwu sylwetkom, to w oczywisty sposób nie dałoby się pomylić kobiety z mężczyzną! Poza tym te różnice były podkreślone już w Biblii. Tam jest napisane (Rdz 1, 2), że Bóg "ulepił" mężczyznę z ziemi, natomiast kobietę "zbudował" z żebra mężczyzny! Ale we wcześniejszym opisie stworzenia, umieszczonym na początku Biblii, jest napisane: "Stworzył Bóg ludzi na swój obraz: na obraz Boży ich stworzył. Stworzył ich jako mężczyznę i kobietę". Według tej wersji mężczyzna i kobieta ewidentnie zostali stworzeni jednocześnie - i w ten sam sposób.

Tyle na temat różnych punktów widzenia obydwojga badaczy.

Kto z nich miał rację? Oczywiście obydwoje - rzecz jedynie w tym, na co się zwróci uwagę i jakie znaczenie nada się zauważonym różnicom.

Różnice są ważne

Liczni naukowcy, zajmujący się różnicami pomiędzy płciami, skłaniają się dziś ku traktowaniu jak najbardziej zauważalnych różnic jako małoznaczących, ponieważ uznają cechy wspólne pomiędzy płciami za znacznie większe i ważniejsze. Kobiety są - tak twierdzą - wprawdzie fizycznie trochę słabsze od mężczyzn i przez to nie są tak wytrzymałe, jednakże dysponują taką samą inteligencją i są zdolne do takich samych osiągnięć umysłowych jak mężczyźni.

Wprawdzie istnieją niewielkie różnice w pojedynczych cząstkowych możliwościach mózgu - np. mężczyźni mają lepszą wyobraźnię przestrzenną od kobiet, - ale te różnice zupełnie nie mają znaczenia wobec podobieństw.

W przeciwieństwie do tego naukowiec, która przez lata zajmowała się "psychologią różnic płci", stwierdziła jasno i wyraźnie: "Okazuje się, że błędne i niebezpieczne jest uważanie różnic pomiędzy płciami za nieważne, a nawet ignorowanie ich tylko, dlatego, że w zasadzie są nieznaczne. Rzeczywiście, podczas konfrontacji płci uruchamiają się procesy, które wzmacniają nawet niewielkie różnice i przez to mogą prowadzić do procesu polaryzacji" .

Zatem widać wyraźnie, że decydujący jest nie tyle zakres obserwowanych zmian, co kwestia, jaki wpływ na praktyczne życie i przede wszystkim współżycie płci te różnice wywierają. Tu można bez przesady powiedzieć, że we współżyciu mężczyzn i kobiet niektóre nawet niewielkie różnice zależnie od okoliczności mogą mieć znaczące skutki.

Fragmenty książki Dlaczego mężczyźni wolą milczą, a kobiety nie chcą się z tym pogodzić? Beate M. Weingardt. Śródtytuły dodane przez redakcję.

Edycja Świętego Pawła
Dowiedz się więcej na temat: różnice

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje