Syrenki mile widziane

Polki bardzo chętnie opalają się topless. Oczywiście za granicą.

- Jeżdżąc do Włoch czy Bułgarii, regularnie opalam się bez stanika. Wokół zawsze jest mnóstwo kobiet, które robią to samo. I nikogo to nie dziwi. O opalaniu bez stanika w Polsce nie ma mowy - mówi Joanna Malinowska z Sopotu.

Reklama

Na bałtyckich plażach nie ma zakazu opalania się topless. Swoje nieoficjalne plaże mają choćby naturyści, ale paniom, które chciałyby się opalać tylko w majtkach, trudno znaleźć odpowiednie miejsce. Dlaczego?

Normalna sprawa

Po ładną opaleniznę, której nie zakłócają blade miejsca po wiązaniach od stanika, Polki jeżdżą za granicę. Hiszpania, Włochy, Francja, Chorwacja - to kraje, w których kąpiele słoneczne w stroju topless to norma. - Pierwszy raz zdjęłam górę od kostiumu we Włoszech - opowiada Joanna. - Z kilkoma Włoszkami poszłyśmy na plażę i one po prostu się rozebrały. I nikt nie zwrócił na to uwagi.

Tam większe zainteresowanie wzbudza kobieta w kostiumie niż topless - tłumaczy. - W krajach południowych mieszkańcy mają zdrowy stosunek do ciała, kobiece piersi nie są czymś, co trzeba ukrywać.

Dla nikogo nie ma znaczenia, czy biust jest duży, czy mały, ładny czy nie. To po prostu normalna część ludzkiego ciała. - Topless nie wzbudza tam żadnej sensacji - dodaje Ania. - Na zagranicznej plaży mniejsze jest także prawdopodobieństwo spotkania kogoś znajomego. Zdjęcie stanika może natomiast wywołać sensację i zaskoczenie u... męża czy narzeczonego.

- W maju w podróż poślubną wybraliśmy się w okolice francuskiego Metz - opowiada wyraźnie rozbawiony Maciej Kania, menedżer w jednym z polskich wydawnictw. - Pewnego popołudnia wybraliśmy się na basen. Oczywiście od razu zauważyłem, że większość kobiet plażuje topless. Jakie było moje zdziwienie, gdy moja świeżo upieczona małżonka - wzorcowa katoliczka - bez ceregieli zdjęła T-shirta, pod którym była naga! Zauważyła moją głupią minę i zapytała, czy moim zdaniem tamte kobiety opalające się z nagimi piersiami grzeszą. Oczywiście powiedziałem, że skądże. Więc przestań się gapić jak idiota - podsumowała.

Jestem inna

- Zagraniczne wyjazdy sprzyjają rozluźnieniu zasad. Uważamy, że możemy pozwolić sobie na więcej - tłumaczy dr Krystyna Kmiecik. - Baran, psycholog społeczny z Uniwersytetu Gdańskiego. - A to, że w tamtych krajach na plaży obowiązują inne normy, tylko nam w tym pomaga. Zdaniem dr Kmiecik-Baran, to przede wszystkim wakacyjna swoboda, a nie miejscowy zwyczaj w większym stopniu powoduje, że Polki decydują się na strój topless. - Widziałam kiedyś, jak w Szwecji dwie Polki krępowały się kupić prezerwatywy, a dla Szwedek ta czynność to coś zupełnie normalnego - dodaje psycholog. Poza tym wakacje to czas, kiedy mówimy sobie "mogę być inna". - Rezygnujemy z części norm społecznych, a potem gładko do nich wracamy - dodaje Krystyna Kmiecik - Baran.

To przyjemne

- Ja jestem za opalaniem topless - mówi Marian Matysiak, sekretarz miasta Międzyzdroje. - Szkoda, że pani opalająca się u nas bez stanika to rzadkość. Zażywanie słonecznych kąpieli bez góry od kostiumu od zeszłego roku promuje Ustka. Nie bez przyczyny: w herbie miasta widnieje przecież syrenka z obfitym nagim biustem.

Ale na razie akcja zorganizowana pod hasłem "Ustka europejska stolica topless" nie spełnia oczekiwań. Nie pomagają nawet nagrody - statuetki syrenki, które miały otrzymywać odważne panie. Dodatkowo zdjęcia chętnych miały trafiać do prasy. - Niestety w zeszłym roku nie miałem komu wręczyć figurki - żali się Tomasz Kościuczuk, rzecznik prasowy Ustki.

Ustka nie jest wyjątkiem na mapie Polski. Odważnych kobiet wciąż u nas niewiele. Mało która chce ściągać na siebie wzrok innych. - Gapienie się, komentarze i często niemiłe słowa mogą skutecznie zniechęcić do rozebrania się - mówi Irena. - Próbowałam opalać się bez stanika na plaży w Karwi, ale sąsiedzi skutecznie mnie do tego zniechęcili.

Nie tylko sąsiedzi mogą zepsuć plażowanie. Może to zrobić też partner. - Wyobraźcie sobie plażę w Chałupach i opalającą się topless dość zgrabną kobietę, na którą mąż zarzuca. koc, kiedy tylko któryś z plażowiczów pojawił się w pobliżu ich grajdołka - relacjonuje Ania Grudzińska, handlowiec z Warszawy.

Błogi nastrój mogą też zepsuć bardzo nieletni plażowicze. - Byliśmy wraz z naszym dwuletnim, ledwo odstawionym od piersi Maćkiem na plaży w Juracie - mówi Marcin Bieniek, nauczyciel z Katowic. - Obok nas swój koc rozłożyła na oko trzydziestoletnia pani, która nie tylko miała piękny duży biust, ale w dodatku w pewnym momencie zdjęła górę od stanika. Maciek bawił się tuż obok niej w piasku. Jakie było nasze przerażenie, gdy usłyszeliśmy nagle okrzyk kobiety i zobaczyliśmy Maćka usiłującego przyssać się do jej piersi. Nigdy w życiu tyle się nie naprzepraszałem. Na szczęście pani Ola, bo tak miała na imię, wykazała się niezwykłym poczuciem humoru. Faktem jest jednak, że przynajmniej tego popołudnia zrezygnowała z opalania się topless.

tom, ika

Jak bezpiecznie opalać się "bez góry"?

Dermatolodzy zwracają uwagę na to, że skóra brodawki i sutka jest bardziej wrażliwa na słońce niż reszta ciała. Dlatego niedopuszczalne jest opalanie się topless bez używania kremu czy emulsji z filtrem UVB i UVA. Na sutki i brodawki powinnyśmy używać kosmetyków z jak najwyższym faktorem, nawet SPF 30. Pozostałe zasady bezpiecznego opalania topless są takie same jak przy zażywaniu kąpieli słonecznych w kostiumie:
• opalaj się stopniowo
• najlepiej opalaj się w ruchu
• nie przebywaj na plaży między godziną 11 a 15, kiedy słońce grzeje najmocniej
• jeśli opalanie się przerywasz kąpielą w wodzie, stosuj krem wodoodporny, po każdej kąpieli wycieraj ciało ręcznikiem. Nie pozwól, by kropelki wody same wysychały na skórze. Wtedy działają one jak soczewki - przyciągają do skóry więcej promieni słonecznych.

Dowiedz się więcej na temat: Milan Baranyk | Piersi | ustka | polki | Topless

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje