Zabawki i rozwój dziecka

Rola zabawy i zabawek w rozwoju psychofizycznym dziecka jest ogromna. Rodzice powinni cieszyć się, gdy ich dziecko poświęca zabawie wiele czasu.

Niektórzy rodzice kupują dzieciom ogromne ilości zabawek, inni zaś uważają, że wydatki na zabawki to wyrzucanie pieniędzy, a sama zabawa jest stratą czasu.

Reklama

Obie te skrajne postawy są nieodpowiednie, ponieważ jeżeli dziecko ma zbyt dużo zabawek, zwłaszcza niedostosowanych do jego wieku i zainteresowań, to albo się nimi w ogóle nie bawi, albo psuje je i nie szanuje ich, nie potrafi się też nimi cieszyć. Natomiast brak zabawek to niepowetowane straty emocjonalne w jego psychice, gdyż odbiera to dziecku radość życia, krzywdzi je i upośledza jego rozwój psychiczny i fizyczny. Dzieciństwo to czas przeznaczony na zabawę (zarówno u ludzi, jak i u zwierząt). Jeżeli pozbawia się dziecko zabawek i zabawy, odbiera mu się dzieciństwo.

Najważniejszą sprawą jest dobranie zabawki do okresu rozwojowego, w którym znajduje się dziecko. Zabawki nie muszą być drogie, modne i podobać się rodzicom. Muszą natomiast podobać się dziecku i muszą je zaciekawić, a zabawa nimi musi sprawiać mu przyjemność i wiele radości.

Niemowlętom wystarczy zawieszony nad łóżeczkiem kolorowy balonik, plastikowe różnobarwne zabawki, kółeczka, dźwięczące grzechotki. Chodzi o to, aby młodsze niemowlę mogło wodzić za nimi oczkami, a starsze chwytać je rączkami, potrząsać, manipulować, przekładać z rączki do rączki. W ten sposób dziecko ćwiczy m.in. koordynację wzrokowo-ruchową i sprawność manipulacyjną rąk. Uczy się także rozróżniać barwy.

Roczne dziecko chętnie bawi się plastikowymi pudełkami i kubkami różnej wielkości i barwy, wkładając jedne w drugie, a także gumowymi laleczkami i zwierzątkami. Ponieważ w tym okresie dziecko jeszcze często bierze zabawki do buzi, powinny być zrobione z tworzyw nietoksycznych i takich, które łatwo można umyć i utrzymać w czystości. W drugim roku życia, gdy dzieci już samodzielnie chodzą, uwielbiają wózki i samochody, które mogą ciągnąć za sobą na sznurku. A nieco później, gdy już chodzą pewnie, zabawki osadzone na patyku, na kółkach, które pchają przed sobą, np. kaczki ruszające dziobami, motyle rozkładające skrzydła, obracające się wiatraczki itp.

Dowiedz się więcej na temat: rodzice | dziecko | zabawy | zabawki

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje