Antystresowy poradnik przedświąteczny

W tym roku koniec z zabieganiem i frustracją, która zwykle nam towarzyszy w ten grudniowy czas. Sprytnie rozplanujmy obowiązki, zadbajmy o swoją kondycję i nie starajmy się być takie perfekcyjne. Wtedy stres i zmęczenie nie popsują nam uroków rodzinnego świętowania.

Ustalamy zadania do wykonania

Z powodzeniem wywiążemy się z niego, gdy będzie realistyczny i dobrze rozłożony w czasie.

Reklama

Siła precyzji

Na każdy dzień pozostały do świąt zaplanujmy jakieś zadanie, najlepiej niezajmujące całego popołudnia. Opiszmy je dokładnie, np. umyję okna w sypialni, zamiast np. mycie okien. Tak precyzyjnie zaplanowana czynność da nam poczucie, że z dnia na dzień pracy do wykonania będzie nam ubywać.

Przygotowania na zapas

Nie zostawiajmy na ostatnie dni czasochłonnych kulinarnych zadań. Wiele potraw (np. pierogi, uszka) i wypieków (np. sernik) można zrobić wcześniej i zamrozić.

Mądry wybór

Zmodyfikujmy oczekiwania wobec świąt. Może najbliższym wcale nie zależy na 12 daniach, bo któregoś nie lubią i potem się je wyrzuca. Nie ma też sensu sprzątać np. pawlacza właśnie teraz...

Prezenty na ostatnią chwilę

Pośpiech to kiepski doradca, zwłaszcza gdy chodzi o coś tak ważnego, jak upominki dla bliskich sercu. Czas jak najszybciej uzupełnić listę pomysłów na podarunki. Zbiorcze zakupy zrobisz szybciej! A może sama przygotujesz prezenty - będą tańsze i... absolutnie wyjątkowe. Modnym i dobrym rozwiązaniem jest karta podarunkowa, np. do drogerii.

Dawka energii w ciągu dnia

Znajdźmy ulubiony sposób, by chwilę odpocząć w czasie przygotowań. Pójdą nam sprawniej.

Więcej luzu

Gdy w czasie pracy poczujemy się zmęczone, nie musimy jej kontynuować. Połóżmy się na chwilę, przykryjmy otwarte oczy wewnętrzną stroną dłoni (tzw. palming). Energia szybciej do nas wróci.

Otulona aromatem

Wprowadźmy do domu świąteczny zapach. Zapalmy kominek aromatyczny z olejkiem z sosny, ułóżmy pomarańcze ponadziewane goździkami. Poprawa nastroju gwarantowana!

A może drzemka?

Łatwiej wywiążemy się z obowiązków, gdy po powrocie z pracy prześpimy się 10-30 minut.

Cud herbatka

Saszetkę melisy, szczyptę lawendowych kwiatków i 1 szyszkę chmielu zalewamy wrzątkiem. Pod 10 min dosładzamy miodem.

Angażujemy najbliższych

W tym roku postanówmy stanowczo, że nie wszystko musi być na naszej głowie. Bądźmy w tym konsekwentne i spokojnie rozdzielmy świąteczne zadania.

Sprawiedliwszy podział

Domownikom zaproponujmy większy niż zwykle udział w przygotowaniach. Mąż przyda się nie tylko tam, gdzie konieczna jest męska ręka (np. przy trzepaniu dywanów), ale może też zawiesić firanki i zrobić zakupy. Najlepiej przygotuj listę tego, co dobrze byłoby zrobić, i powieś ją np. na lodówce. Poproś rodzinę, by każdy zaznaczył, które obowiązki bierze na siebie.

Kuchenne rewolucje

Gotowanie jest teraz supermodne! Dlatego dzieci możemy śmiało zaprosić do kuchni. Tu zadań jest przecież bez liku i dla maluchów, i dla nastolatków. A przyjemność z takiego gotowania tym większa.

Z pomocą bliskich

Nasze polskie święta to zwykle suto zastawiony stół, przy którym gromadzi się bliższa i dalsza rodzina, znajomi. Warto więc, by zaproszeni mieli swój wkład w świętowanie i przynieśli np. danie, które jest ich rodzinną specjalnością. Dzięki temu odciążą gospodynię w przygotowaniach.

Dbamy o nocny wypoczynek

Wyspane łatwiej sprostamy przedświątecznym przygotowaniom.

Miłych snów

Lepiej nie zarywajmy nocy i starajmy się spać około 7 godzin. Zwykle tyle wystarczy, aby dobrze zregenerować organizm.

Eliksir na dobranoc

Wieczorną herbatę zamieńmy na... kąpiel w naparze z lawendy lub płatków róży.

Więcej dystansu

Obawiasz się, że nie wszystko uda się przygotować na piątkę z plusem? Jakieś danie nie będzie idealne, a dom nie zostanie perfekcyjnie wysprzątany? Zapewne będziesz jedyną osobą, która zwróci na to uwagę.

Zatem, jeśli ceną za twoje wysiłki miałoby być zmęczenie i nerwy, to... nie warto!

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje