Jak wystąpić o kredyt na mieszkanie i go dostać?

Chcesz mieć pewność, że gdy wystąpisz o pożyczkę mieszkaniową, bank odpowie pozytywnie? Przygotuj się do złożenia wniosku.

Przed złożeniem wniosku o kredyt trzeba zadbać o kilka spraw. Dzięki temu unikniesz niespodzianek. Banki, wydając decyzje kredytowe, zwracają uwagę na kilka rzeczy. Sprawdź, które są najważniejsze.

Reklama

1. Sprawdź swoją historię kredytową w BIK

Bank, zanim udzieli ci kredytu, sprawdzi, jakim jesteś kredytobiorcą. Zapytanie o to, czy wcześniejsze pożyczki spłacałaś regularnie, zostanie wysłane do Biura Informacji Kredytowej, które otrzymuje informacje o kredytobiorcach od wszystkich banków. Jeśli okaże się, że zalegałaś ze spłatami dłużej niż 60 dni, możesz nie dostać kredytu (takie informacje są przechowywane przez pięć lat od chwili całkowitej spłaty zobowiązania).

Zanim wystąpisz o kredyt, sprawdź swoją historię w BIK, bo niektóre banki "zapominają" o aktualizacji informacji i zdarza się, że w BIK widnieją karty kredytowe, które spłaciłaś i zlikwidowałaś kilka lat temu. Warto te nieścisłości sprostować, zanim raport trafi do banku, w którym chcesz wziąć kredyt. Niektóre banki sprawdzają też, czy nie masz długów (np. u operatorów telefonii komórkowej) w rejestrach BIG (biur informacji gospodarczej). Jeśli więc zalegasz ze spłatami, ureguluj je przed złożeniem wniosku o kredyt - wierzyciel ma maksymalnie 14 dni na usunięcie twoich danych z rejestru.

2. Jak zwiększyć zdolność kredytową

Warunkiem otrzymania kredytu (nie tylko hipotecznego) są regularne dochody określonej wysokości. Regularne dochody nie muszą jednak wcale oznaczać pracy na etat. Wbrew powszechnemu przekonaniu zatrudnienie na umowę-zlecenie albo umowę o dzieło nie przekreśla naszych szans na kredyt mieszkaniowy. Spora część banków udziela takich pożyczek osobom, które potrafią udowodnić, że przez określony czas mają wystarczająco wysokie (oficjalne) zarobki.

Co to znaczy wystarczające? Rata twojego kredytu nie powinna przekraczać 40 proc. twoich miesięcznych dochodów - taka jest rekomendacja Komisji Nadzoru Finansowego. Nie wszystkie banki i nie we wszystkich sytuacjach stosują się do tej zasady, ale większość z nich tak. Warto też zaznaczyć, że przy dochodach do 2000 zł miesięcznie najprawdopodobniej kredytu hipotecznego nie otrzymasz.

Co więc zrobić, gdy zarobki są dla banku zbyt niskie, a ty decydujesz się jednak kredyt wziąć? Rozwiązaniem może być wystąpienie o taki kredyt wspólnie z rodzicami. W tym przypadku ograniczeniem może się jednak okazać wiek rodziców. Banki wymagają zazwyczaj, by okres kredytowania kończył się w momencie, gdy najstarszy z kredytobiorców osiągnie wiek 70-75 lat. Jeśli więc jedno z rodziców ma lat 60, nie możemy liczyć na kredyt na 25-30 lat.


3. Skąd wziąć pieniądze na wkład własny

By otrzymać w banku pożyczkę na cele mieszkaniowe, musisz posiadać przynajmniej 15 proc. sumy, o jaką wnioskujesz. Jeśli więc mieszkanie, które chcesz kupić, kosztuje 200 tys. zł, otrzymasz tylko 170 tys. kredytu, a 30 musisz wyłożyć z własnej kieszeni. W przyszłym roku, sytuacja będzie jeszcze trudniejsza, bo twój wkład własny będzie musiał wynieść 20 proc. wartości mieszkania (przy cenie 200 tys. będzie to więc aż 40 tys. zł).

W niektórych bankach wkład ten może być nieco niższy, ale by tak było, trzeba (w zależności od banku) zabezpieczyć część pieniędzy na lokacie w tym banku albo wykupić ubezpieczenie niskiego wkładu (gwarantujące, że w razie gdybyśmy nie spłacili długu, brakujące 5 proc. wkładu własnego zwróci kredytodawcy ubezpieczyciel). Niestety, to rozwiązanie znacznie podwyższa wysokość płaconej przez nas raty.

Dla osób, które nie przekroczyły 35 lat, pomocą w sfinansowaniu wkładu może być państwowy program "Mieszkanie dla młodych" (będzie działał do 2018 roku). Osoby bezdzietne mogą w nim otrzymać 10 proc. dopłaty do wkładu własnego, a posiadające dzieci - 15-30 proc. (im więcej dzieci, tym dopłata wyższa). Informacje o programie znajdziemy na stronie: rodzina.gov.pl/mieszkanie/ program-mieszkanie-dla-mlodych.

Doradca pomoże znaleźć dobrą ofertę

Jeśli nie masz wiedzy o rynku kredytów, warto skorzystać z usług doradcy kredytowego.

➤ Powinien to być doradca, który współpracuje z różnymi bankami i dzięki temu może dobrać najlepszą dla nas ofertę. Zatrudniony przez bank zaoferuje nam tylko kredyty banku, w którym pracuje. Doradcy możemy poszukać w internecie, warto również wypytać znajomych, którzy już kredyt wzięli.

➤ Nie należy się obawiać kosztów takiej usługi, bo jest ona darmowa. Prowizja doradcy kredytowego jest wypłacana przez bank. Oprocentowanie kredytu załatwianego przez doradcę jest takie samo jak oprocentowanie kredytu załatwianego samodzielnie.

Franciszka Zawadzka

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje