Jakie ryby wybierać na święta?

Ekolodzy zachęcają do wyboru na święta śledzia i innych ryb oznaczonych na opakowaniu niebieskim certyfikatem zrównoważonego rybołówstwa MSC. Taki certyfikat dotyczy dziko żyjących gatunków. Nie znajdziemy go na karpiu, który jest rybą hodowlaną.

Jak wyjaśnia w rozmowie z PAP Life Katarzyna Skawińska z międzynarodowej organizacji pozarządowej Marine Stewardship Council (MSC): "Co 20 minut z powierzchni ziemi znika jeden gatunek. Około 30 proc. zwierząt jest zagrożonych wyginięciem. Te, które znikają na lądzie, łatwiej zauważyć. Te, które są pod wodą, są poza naszą percepcją. Według najnowszych danych Organizacji Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa, 90 proc. zasobów morskich jest przełowionych, nadmiernie eksploatowanych bądź zagrożonych wyginięciem. Dlatego powinniśmy wybierać ryby w sposób odpowiedzialny, czyli kupować te złowione w zrównoważony sposób".

Reklama

Co oznacza "w zrównoważony sposób"? "Chodzi o to, że ryba została złowiona w sposób przyjazny środowisku, dobry dla ekosystemów, sprzyjający innym zwierzętom morskim, które nie są celem połowów, jak morświny, delfiny i ptaki. Zrównoważone połowy oznaczają też, że w morzach i oceanach pozostaje więcej ryb" - mówi Skawińska.
Polacy zjedli w 2014 roku ok. 500 tys. ton ryb - wynika z danych Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej w Warszawie. W żołądku statystycznego Polaka wylądowało 13 kg ryb. Mimo że to ponad kilogram więcej niż rok wcześniej, odstajemy od innych europejskich krajów. Unijna średnia wynosi 24 kg. Najpopularniejsze gatunki ryb w Polsce to mintaj (roczne spożycie na mieszkańca: ok. 2,85 kg), śledź (2,11) i dorsz (0,98). Blisko podium znalazły się makrela, łosoś i panga.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje