Kiedy warto się ubezpieczyć? Na co zwrócić uwagę

Przezorny jest zawsze ubezpieczony, ale tylko pod warunkiem że uda mu się uniknąć pułapek, w jakie można wpaść, wykupując polisę. Podpowiadamy, w jaki sposób wybrać ubezpieczenie odpowiadające naszym potrzebom.

Sprzedawcy ubezpieczeń, oferując polisy w pakietach, nie zawsze potrafią wyjaśnić, czy jakiś rodzaj ochrony jest dla nas korzystny. Bardzo łatwo wpaść więc w pułapkę i ulegając namowom agenta, wykupić zupełnie nieprzydatną polisę.

Reklama

Tymczasem ubezpieczenie może się przydać każdemu, ale tylko wtedy, gdy jest dostosowane do jego wieku, stylu życia oraz sytuacji rodzinnej i życiowej. Warto wiedzieć, jakie pytania zadawać ubezpieczycielowi i na jakie zapisy koniecznie trzeba zwrócić uwagę, zanim podpiszemy umowę.

Zastanawiam się, czy ubezpieczając swoje mieszkanie, powinnam wykupić także polisę OC?

Polisy OC w życiu prywatnym dołączane do ubezpieczeń mieszkaniowych zazwyczaj obejmują bardzo niewielki zakres ochrony. Z reguły mają dość ograniczony zakres, np. działają tylko na terenie posesji. W założeniu taka polisa powinna zapewnić nam ochronę w sytuacjach, gdy w związku ze zwykłymi czynnościami, jakie podejmujemy w prywatnym życiu, wyrządziliśmy komuś szkodę.

Warto wiedzieć, że nawet jeśli stało się to nieumyślnie, mamy obowiązek zapłacić osobie poszkodowanej odszkodowanie, jeśli będzie się go domagała. W skrajnych sytuacjach może to być nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych.

Ubezpieczenie OC może więc mieć zastosowanie m.in. w przypadku zalania mieszkania sąsiada albo nieumyślnego spowodowania uszkodzenia czyjejś własności. OC w ży ciu prywatnym powinno też obejmować szkody wyrządzone przez dzieci, które są pod naszą opieką, a także przez zwierzęta (np. gdy dziecko wybije szybę lub kogoś potrąci rowerkiem albo gdy pies pogryzie lub coś komuś zniszczy).

W przypadku polis OC dołączanych do ubezpieczeń mieszkaniowych warto uważnie sprawdzić listę wyłączeń, czyli spis sytuacji i osób, których taka polisa nie bierze pod uwagę. OC powinno obejmować wszystkich mieszkańców i osoby zatrudnione do pomocy w gospodarstwie domowym (np. panią, która sprząta, czy nianię).

Czy warto zdecydować się na szkolną polisę NNW dla dziecka?

Polisy grupowe (np. szkolne w przypadku dzieci) zazwyczaj mają zakres dość ograniczony, a wypłata odszkodowania możliwa jest tylko w przypadku określonych zdarzeń na wyznaczonym terenie – zwykle jest to szkoła i boisko szkolne, a także najkrótsza droga od domu do szkoły.

Kupując taką polisę, musimy mieć świadomość, że gdy dziecko będzie miało wypadek na podwórku pod domem, nie dostaniemy odszkodowania. Skutki finansowe nieszczęśliwych wypadków bywają dotkliwe (koszty leczenia, rehabilitacji), dlatego warto zabezpieczyć się przed tym, wykupując dziecku ubezpieczenie od następstw takich zdarzeń, zapewniające szerszy zakres ochrony.

Trzeba przy tym zwrócić uwagę na to, jakie okoliczności i zdarzenia ubezpieczenie obejmuje. Ważna jest również suma ubezpieczenia, czyli maksymalne odszkodowanie, jakiego możemy się spodziewać. Jeśli wynosi ona 100 tys. zł, taką kwotę dostanie rodzina w razie śmierci ubezpieczonego w wyniku nieszczęśliwego wypadku, ale już nie w przypadku złamania nogi, ręki, nawet kręgosłupa.

Kwota odszkodowania zależy od tego, jak duży ponieśliśmy uszczerbek na zdrowiu. Odpowiednie zapisy znajdziemy w warunkach ubezpieczenia dołączanych do każdej umowy.

Zaproponowano mi ubezpieczenie „ochrona prawna”. Co to takiego?

Jest to polisa od ryzyka kosztów związanych z prowadzeniem cywilnych i karnych sporów w sądzie. Taka ochrona ubezpieczeniowa obejmuje jednak z reguły tylko sprawy, które mają szansę powodzenia. Jeśli istnieją niezbite dowody na to, że na przykład nie oddaliśmy komuś długu, na skorzystanie z ochrony nie mamy szans.

Gdy sprawa rokuje, ewentualne koszty sądowe (np. opłacenie adwokata lub radcy prawnego, kosztów sądowych, w tym kosztów biegłych i świadków, wpłata poręczeń majątkowych związanych z uniknięciem aresztowania na czas prowadzenia śledztwa, koszty postępowania egzekucyjnego itp.) przejmie ubezpieczyciel.

W razie przegranej sprawy zobowiązany będzie też pokryć w całości koszty sądowe strony przeciwnej oraz koszty poręczenia majątkowego i koszty postępowania egzekucyjnego. Nieco upraszczając, w zamian za składkę (są to kwoty od 150 zł do kilkuset złotych rocznie) towarzystwo ubezpieczeniowe bierze na siebie wszelkie opłaty sądowe i honorarium adwokatów.

Warunki umowy zawsze czytaj uważnie!

Przed podpisaniem jakiejkolwiek umowy, należy uważnie i dokładnie przeczytać jej warunki (bez względu na to, jak długa jest ich lista). Jeśli czegoś nie rozumiemy, żądajmy od ubezpieczającego wyjaśnień. Pytajmy tak długo, aż wszystko będzie dla nas jasne.

Jaka polisa na podróż?

O takiej polisie należy pomyśleć przede wszystkim wtedy, gdy wybieramy się na wakacje za granicę. Jeśli wybieramy się poza UE, musi ona obejmować koszty leczenia (w krajach UE mamy prawo do bezpłatnego leczenia na podstawie Europejskiej Karty Ubezpieczenia Zdrowotnego).

Warto wykupić także OC, bo ewentualne koszty odszkodowań, ja- kich mogą domagać się od nas mieszkańcy krajów Europy Zachodniej czy USA, mogą być wysokie. Warto ubezpieczyć się także od kradzieży oraz następstw nieszczęśliwych wypadków (NNW).

Nasz ekspert radzi

Agnieszka Janowicz radca prawny, Towarzystwo Ubezpieczeń Ochrony Prawnej SA

Ubezpieczenia OC, NNW czy ochrony prawnej bardzo często sprzedawane są z innymi ubezpieczeniami (zwłaszcza komunikacyjnymi) albo usługami finansowymi (np. oferowane właścicielom kart kredytowych lub rachunków). Ceny takich ubezpieczeń są często bardzo niskie po to, by zachęcić klienta do zakupu.

Nikt nie tłumaczy, co to za polisa i w jakich okolicznościach może z niej skorzystać. Skomplikowany regulamin dotyczący wyjątków jeszcze bardziej zaciemnia obraz. Gdy klient kupi już poli sę, najczęściej o niej zapomina, a jeśli nawet sobie o niej przypomni, może oka zać się, że i tak na nic mu się nie przyda – ze względu na bardzo ograniczony zakres.

Dotyczy to zwłaszcza ubezpieczeń ochrony prawnej. Może się okazać, że z takiej polisy nie możemy w ogóle skorzystać (np. po wypadku komunikacyjnym, gdy chcemy dochodzić odszkodowania z OC sprawcy, ale okazuje się, że naszą polisę OP i OC sprawcy wystawił ten sam ubezpieczyciel).

Zamiast wydawać pieniądze na polisę dołączaną do innego ubezpieczenia, lepiej ubezpieczyć się w wyspecjalizowanym towarzystwie (np. D.A.S. Towarzystwo Ubezpieczeń Ochrony Prawnej SA) albo wybrać osobne ubezpieczenie (np. OC w STU Ergo Hestia SA albo w Uniqa Towarzystwo Ubezpieczeń SA).

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje