Kredyt po rozwodzie: jak się uporać ze spłatą

Choć podczas rozwodu nie brakuje negatywnych emocji, warto polubownie rozstrzygnąć, co z kredytem. Pomóc może doradca finansowy.

Najnowsze dane są alarmujące: coraz więcej par się rozwodzi. Wiele z nich ma zaciągnięte kredyty hipoteczne, a dla banku nie ma znaczenia, czy nadal są razem, czy nie. Choć miłość się skończyła – kredyt trzeba spłacić! Jak to zrobić?

Cesja kredytu na jedną osobę: ten spłaca, kto ma mieszkanie

Reklama

Para, która zdecyduje się na takie rozwiązanie, musi postanowić, kto przejmie mieszkanie i spłaci kredyt. Trzeba więc dokonać podziału majątku: w sądzie lub u notariusza. Ten drugi sposób jest szybszy, ale małżonkowie muszą być zgodni, co komu przypadnie.

Następnie muszą poinformować bank o podjętej decyzji i dostarczyć: – postanowienie sądu o podziale majątku lub – akt notarialny o podziale. W tych dokumentach musi być zapisane, na kogo przechodzi nieruchomość.

Bank sprawdzi, czy osoba, który ma przejąć kredyt, jest wypłacalna. Wymagane są zaświadczenia o dochodach. Jeśli bank ustali, że ta osoba ma zdolność kredytową, dokona cesji.

Plusy i minusy: Jeden z małżonków zostaje w mieszkaniu. Drugi ma czyste konto w banku, może brać nowy kredyt. Jeśli małżonek, któremu sąd przyznał mieszkanie, nie ma zdolności kredytowej, cesji nie będzie, chyba że znajdzie współkredytobiorcę, np. kogoś z rodziny.

Osoba zajmująca lokal musi spłacić eksmałżonka, opłacić taksę notarialną z 23-proc. VAT i opłatę za wpis do księgi wieczystej! 

Dorota Matuszyńska ekspert kredytów hipotecznych Idea Expert

Wynajem mieszkania: sposób dla tych, co rozstali się w zgodzie

Jeśli eksmałżonkowie wynajmą mieszkanie, muszą to zgłosić do urzędu skarbowego. Byli małżonkowie, jako współwłaściciele lokalu, mogą go także wspólnie wynająć i w równym stopniu korzystać z dochodów z najmu. To korzystna opcja dla osób, które rozstały się w zgodzie i dogadały się co do finansowych rozliczeń względem siebie.

Plusy i minusy: Eksmałżonkowie zarabiają na wynajęciu mieszkania. Zyski mogą być przecież wyższe niż comiesięczna rata! Poza tym unikną też męczących formalności w banku. Wynajem może powodować konflikty finansowe. Warto więc uregulować na piśmie warunki rozliczeń.

Sprzedaż mieszkania: pomysł na szybką spłatę kredytu

Rozwodząca się para ma też możliwość wspólnej sprzedaży mieszkania. Warto to zrobić, zwłaszcza gdy niewiele rat zostało już im do spłacenia. Po uregulowaniu zadłużenia małżonkowie będą mieli czystą kartę w banku, mogą więc brać nowe kredyty hipoteczne na własne mieszkania.

Plusy i minusy: Problem ze wspólnym kredytem zostanie dość szybko rozwiązany. Konieczna jest przeprowadzka! Może to być kłopotliwe, zwłaszcza jeśli w rodzinie są dzieci w wieku szkolnym. Może się to wiązać bowiem z koniecznością zmiany szkoły.

Jeżeli kredyt hipoteczny był zaciągnięty w walucie, np. we frankach, to kwota uzyskana ze sprzedaży mieszkania może nie wystarczyć obecnie na pokrycie całego zadłużenia. Ceny walut bowiem znacznie wzrosły w ostatnich latach i takie kredyty stają się bardzo trudne do spłaty.

Gdy była dopłata państwa

Jeśli małżonkowie skorzystali z programu Rodzina na Swoim (działał do końca 2012 r.), to po przepisaniu, czyli cesji kredytu na jednego z małżonków, będzie on mógł dalej korzystać samodzielnie z tych dopłat. n Jednak cesja takiej umowy kredytowej będzie wymagała dodatkowych formalności.

Przymusowe jest wykonanie aneksu do umowy, co wiąże się z dodatkową opłatą, której wysokość ustala bank. Warto też wiedzieć, że żaden z małżonków nie będzie mógł skorzystać ponownie z programu dopłat. Uwaga! Takie same zasady obowiązują w nowym programie Mieszkanie dla Młodych, który działa od początku 2014 roku.

Dowiedz się więcej na temat: kredyt | wynajem | Platforma Obywatelska | mieszkanie | bank | para | rodzina | Rota | problem | DEA

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje