Mieszkanie spółdzielcze po rozwodzie

Dowiedz się, jakich formalności trzeba dopełnić w takiej sytuacji i komu z małżonków przypadnie wówczas mieszkanie.

Pani Helena powiedziała mi, że zastanawia się nad rozwodem. Martwi się jednak bardzo, jak w związku z tym ułoży się sytuacja mieszkaniowa jej i męża.

Reklama

- Zajmujemy mieszkanie spółdzielcze. Nie jest to nasza własność. Co z nim się stanie po rozwodzie? - zapytała.

- Gdyby mieszkanie było państwa odrębną własnością lub mielibyście tzw. własnościowe prawo do lokalu spółdzielczego, zostałoby po rozwodzie podzielone. Tak samo jak cały majątek wspólny. Nie musielibyście więc w żadnych określonych terminach dopełniać formalności w spółdzielni mieszkaniowej.

- A w naszej sytuacji? Co musimy zrobić?

- Jeśli zajmujecie mieszkanie na podstawie spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu, musicie dopełnić formalności w spółdzielni. Przede wszystkim, po rozwodzie musicie zawiadomić spółdzielnię o tym, któremu z was przypadnie prawo do lokalu.

- A co to dokładnie oznacza?

- Spółdzielcze lokatorskie prawo do lokalu może przysługiwać tylko jednej osobie lub małżeństwu. Nie można go podzielić. Po rozwodzie przypadnie więc tylko jednemu z was.

- A w jakim terminie należy powiadomić spółdzielnię?

- Na zgłoszenie w spółdzielni, komu z was przypadnie prawo do lokalu, macie rok od daty uprawomocnienia się wyroku rozwodowego.

- A jeśli nie zdążymy w tym terminie? Wiem, że sprawy o podział majątku trwają czasem długo. 

- Jeśli nie rozstrzygniecie tej sprawy, powinniście przedstawić w spółdzielni dowód na to, że zostało wszczęte postępowanie w sprawie o podział majątku. W tym - lokatorskiego prawa do lokalu.

- A jeśli tego nie zrobimy?

- Spółdzielnia wyznaczy wówczas dodatkowy termin - nie krótszy niż 6 miesięcy.

- A jeśli już zostanie ustalone, komu będzie przysługiwało mieszkanie, co dalej? Co z wkładem? Czy będziemy to jakoś rozliczać?

- Może się zdarzyć, że prawo lokatorskie przypadnie małżonkowi, który nie jest członkiem spółdzielni. Musi on w ciągu 3 miesięcy złożyć deklarację członkowską. Liczy się to od dnia, w którym przypadło mu to prawo. Małżonkowi, któremu nie przyznano prawa lokatorskiego, oczywiście przysługuje też prawo do rozliczenia wniesionego do spółdzielni wkładu. Odpowiednio zwaloryzowana wartość jest najczęściej dzielona po połowie. Chyba że sami (lub sąd) zdecydujecie inaczej.

- Co się stanie, jeśli nie dopełnimy tych wszystkich formalności w terminie?

- Spółdzielnia ma prawo podjąć uchwałę o wygaśnięciu spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu. Taką uchwałę można jeszcze zaskarżyć w sądzie. Z roszczeniem o przyjęcie do spółdzielni mogą ponadto wystąpić państwa dzieci lub inne osoby bliskie.

- A na czym to dokładnie polega?

- Występują one o zawarcie umowy o ustanowienie spółdzielczego lokatorskiego prawa do pozostałego po państwu mieszkania. Muszą jednak w ciągu roku złożyć w spółdzielni deklarację członkowską oraz zawiadomienie o gotowości zawarcia umowy o ustanowienie lokatorskiego prawa do lokalu.

art. 13, 15 ustawy z 15.12.2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych

PORAD UDZIELA Izabela Rogowska: mgr ekonomii, absolwentka Studium Prawa Handlowego

Chwila dla Ciebie
Dowiedz się więcej na temat: rozwód

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje