Powrót do pracy bez stresu

Sprawnie połączysz rolę mamy i pracownika, jeżeli przyjmiesz odpowiednią taktykę. Konieczne zadania umiejętnie rozłóż w czasie.

Trzy miesiące przed powrotem

Reklama

• Odwiedź firmę

To odpowiedni czas, aby pójść do zakładu pracy i porozmawiać z szefem o powrocie do zawodu. Po urlopie macierzyńskim możesz nadal pracować zgodnie z umową podpisaną przed urodzeniem dziecka lub negocjować nowe warunki zatrudnienia.

Jeżeli do tej pory pracowałaś na cały etat, a teraz chciałabyś więcej czasu poświęcić maleństwu i wolisz być zatrudniona na pół etatu, zgłoś to szefowi - pracodawca nie może ci odmówić!

Nasza rada: Dobrze się przygotuj!

Zrób listę swoich oczekiwań i zaznacz kwestie, z których nie możesz zrezygnować, np. nie zgodzisz się na pracę po godzinach.

Zastanów się też, w jakich sprawach jesteś gotowa iść na kompromis. Pamiętaj, że podczas rozmowy niektóre kwestie mogą ci umknąć, zwłaszcza jeśli będziesz zestresowana. Mając w ręku kartkę z punktami, poczujesz się pewniej.

Jeśli padną konkretne propozycje, nie udzielaj od razu odpowiedzi - daj sobie czas na ich przemyślenie oraz rozmowę z mężem.

• Wprowadź rytuały

Przestrzeganie stałego planu dnia okaże się bardzo pomocne, kiedy maleństwo zacznie zostawać z tatą, babcią lub nianią. Powtarzanie ustalonych czynności daje maluchowi poczucie bezpieczeństwa.

Dziecko, które jest w stanie przewidzieć, co je czeka, lepiej śpi i ma dobry apetyt. Postaraj się zatem wprowadzić stałe pory spacerów i drzemki, a jeśli już zaczęłaś rozszerzać dietę, codziennie podawaj posiłki o określonych godzinach.

Przykładowo 4-,5-miesięczne niemowlę powinno jeść mniej więcej co trzy godziny, z dłuższą przerwą nocną.

Spacer najlepiej zaplanować pomiędzy jednym a drugim karmieniem, np. około południa. Maluch zacznie kojarzyć, że założenie kurteczki oznacza wyjście na spacer, a ciepła kąpiel i masaż oliwką zapowiadają porę spania. Ty też docenisz rutynę - dzięki niej dziecko będzie spokojniejsze i łatwiej zaśnie wieczorem.

Nasza rada: Do snu włączaj radio

Przed południową drzemką nastawiaj cichutką muzykę (lub niemowlęcą pozytywkę). Maluszki lubią zasypiać przy takich dźwiękach, zwłaszcza że mogą one tłumić dobiegające z zewnątrz hałasy. Ten zwyczaj może okazać się zbawienny, gdy niania będzie układać szkraba do snu.

Dwa miesiące przed powrotem

• Wybierz opiekunkę

Musisz już ostatecznie zdecydować, kto zajmie się twoim dzieckiem. Osoba ta powinna być słowna i godna zaufania (nie może się np. spóźniać!).

Wymarzoną pomoc stanowiłby ktoś z rodziny: babcia lub tata dziecka (o ile macie możliwość, by dzielić się opieką). Ale jeśli nie jest to możliwe, musisz wybrać nianię spośród przesłuchanych wcześniej kandydatek.

Żłobek to ostateczne rozwiązanie, choć coraz częściej zdarzają się placówki, w których maluchy są otoczone wspaniałą opieką.

Tam jednak wychowawczyni ma pieczę nad gromadką maluszków, więc niemowlęta nie doświadczają takiej bliskości, jak w przypadku indywidualnego opiekuna. A jeśli malec zachoruje, za każdym razem będziesz musiała pójść na zwolnienie.

Nasza rada: Zaproś nianię!

Maleństwo powinno stopniowo przyzwyczajać się do nowej opiekunki. Zaproponuj, by odwiedziła was i zobaczyła np. jakie są ulubione zabawy lub posiłki szkraba.

Potem pozwól, by niania przez kilkanaście minut sama się nim zajęła.

Pozostań w zasięgu wzroku malca.

A kiedy stwierdzisz, że dziecko przy niani zachowuje się zupełnie naturalnie, możesz na chwilę wyjść z domu. Pierwsze dłuższe rozstanie nie powinno jednak przekraczać godziny.

Dowiedz się więcej na temat: mleko | spacer | smoczek | Piersi | Niania | maluch | powrót | dziecko

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje