Sezon wakacyjny - najtrudniejszy okres w pracy

Z nieba leje się żar, większość twoich koleżanek właśnie wyleguje się na plaży, a ty... siedzisz w pracy. Tragedia? Niekoniecznie. Podpowiemy ci, jak przetrwać ten czas.

Przez cały rok czekasz na letni urlop. Planujesz go, cieszysz się nim. Czasem jednak zanim on nastąpi, czeka cię trudny okres... Długie dnie, a nawet tygodnie siedzenia w opustoszałym biurze, zanim przyjdzie twoja kolej w grafiku na wakacyjny wypoczynek. Jeśli w twojej pracy "sezon ogórkowy" nie istnieje, a do tego masz przejąć zadania swoich kolegów i koleżanek, którzy są na urlopach, grozi ci stres, przeciążenie. Równie trudna jest sytuacja, gdy wykonujesz tylko swoje zadania, ale szef uzależnia twoje pójście na urlop od terminowego zakończenia pracy. "Czy się wyrobię, a jeśli nie dam rady?", martwisz się. Twoja forma spada, dopada cię frustracja. Jak sobie pomóc w tych sytuacjach?

Masz natłok zadań, bo koleżanki są na urlopach

Reklama

Zostajesz w pracy, a twoja koleżanka idzie na urlop. Część zadań, które wykonuje, nie może czekać na jej powrót. Telefony od klientów, obsługa interesantów, reklamacje - takie sprawy muszą być załatwiane na bieżąco. Jak sobie poradzić z natłokiem pracy - swojej i cudzej?

Podstawowa rzecz - to organizacja. Zainteresuj się wcześniej, kto kiedy bierze urlop. Gdy już wiesz, kiedy i za kogo będziesz pracować, umów się z tą koleżanką na przekazanie zadań wcześniej, a nie ostatniego dnia. Wtedy masz szansę wdrożyć się w temat, dopytać o szczegóły. Negocjuj, ile spraw ona zostawi na twojej głowie, a ile wykona przed urlopem.

  • Unikaj biadolenia. Nie wyrabiasz się i chcesz porozmawiać o tym z przełożonym? Nie zaczynaj od stwierdzenia: "Ojej, tyle tego, nie dam rady, nie wiem, co robić..." Przedstaw sprawę rzeczowo: "Szefie, na wykonanie zadań koleżanki potrzebuję 3 godziny dziennie, w tym układzie nie zdążę wypełnić wszystkich moich obowiązków. Które zadania mam potraktować jako priorytetowe?" Działanie, szukanie rozwiązań pomoże ci nie czuć się ofiarą sytuacji. I nie "hodować" w sobie poczucia krzywdy oraz urazy do koleżanki, szefa i całego świata. Jeśli tylko operujesz konkretami, a nie narzekasz, przełożony zobaczy, że dbasz o jego interesy.
  • Podejdź do pracy zadaniowo. Poza zmęczeniem i stresem może dopadać cię frustracja i zazdrość, że inni właśnie odpoczywają, a ty nie. "Anka i Kaśka są na Mazurach, pływają na rowerach wodnych, a ja tu siedzę!" Stop! Nie trać czasu na analizowanie. W trakcie pracy skup się na zadaniach, które są do wykonania. Nie karć siebie za swoją zazdrość! To dobre uczucie - ono mówi nam o tym, że coś jest dla ciebie ważne. Pomyśl także, że sytuacja może się odwrócić. Kiedy ty pójdziesz wreszcie na upragniony wypoczynek, ktoś będzie musiał wykonać jakaś pracę za ciebie...
  • Planuj dzień, dbaj o małe przyjemności Przyda ci się motywujący grafik. Planuj dzień tak, by praca była w nim tylko jednym z obowiązków, a nie wypełniała go w stu procentach. Myśl o tym, co przyjemnego czeka cię przed pracą lub po niej: fryzjer, kino, grill z przyjaciółmi. To działa!

Twój urlop tuż-tuż

Zaplanowałaś wszystko ze sporym wyprzedzeniem i szef podpisał twój urlop już wiele miesięcy temu. Czasem zdarza się jednak, że w ostatniej chwili wpadają dodatkowe sprawy, zadania... Pracujesz więc pod presją, byle tylko wyrobić się na czas. W efekcie jesteś wykończona, tracisz formę i ogarnia cię zniechęcenie. Czy chcesz pojechać na urlop w stanie skrajnego wyczerpania?

Dobrze, jeśli porozmawiasz z przełożonym na tydzień, dwa przed urlopem. Ustalcie wspólnie, co jest dla niego najważniejsze, co musisz skończyć przed wyjazdem. Takie podejście pomoże ci zmniejszyć frustrację i skuteczniej działać.

  • Rozmawiaj, negocjuj. To, co najbardziej irytuje szefów, to beztroska: "wyjeżdżam i nic mnie nie obchodzi". Jeśli czujesz, że nie wyrobisz się z czymś przed urlopem, negocjuj i zaproponuj rozwiązanie. Pokazujesz, że nie porzucasz swoich obowiązków i nie "uciekasz" na wakacje. Ustal, że jesteś gotowa zostać po godzinach lub przyjść w weekend, jeśli to konieczne.
  • Proś o wsparcie. Spróbuj dogadać się z którymś współpracownikiem, że cię w czymś zastąpi. Najlepiej umów się na wymianę. Koleżanka dokończy coś za ciebie, za to ty pomożesz jej po powrocie albo zastąpisz ją podczas jej urlopu. Wtedy żadna ze stron nie będzie czuła się wykorzystywana!
  • Idź na kompromis. Jeśli jest zadanie, którego nikt nie może zrobić za ciebie, zaproponuj: "Nie skończyłam tego raportu, ale wezmę ze sobą laptop, skończę go i wyślę jutro do 16". Albo: "Wiem, że ten klient będzie dzwonił w przyszłym tygodniu, ale umówmy się, że będę pod telefonem i będę z nim rozmawiać". Nie jest to komfortowa sytuacja - leżeć na plaży i zerkać, czy nie dzwoni ten numer. Lecz masz wybór - zmieniasz termin urlopu albo jedziesz już, ale zabierasz "kawałek" pracy ze sobą.
  • Naucz się relaksować. Mieszanka całorocznego zmęczenia, stresu i pięknej pogody może zaowocować rozleniwieniem i brakiem skupienia. Pilne sprawy czekają, a ty odliczasz dni do wyjazdu i... nie robisz nic? Nie odpuszczaj! Obiecaj sobie, że po skończeniu trudnego zadania wyjdziesz na krótki spacer. W przerwie na lunch wyskocz do sklepu, porozmawiaj z kimś. Dobrze robi też zmiana przyzwyczajeń, wyjście z rutyny. Pojedź do pracy rowerem, zjedz śniadanie na balkonie.
Joanna Włodarczyk

Dowiedz się więcej na temat: praca | urlop | wakacje

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje