Trzy powody, dla których warto… czasami popisać lewą ręką

Pewnie nigdy nie przeszło ci to przez myśl... okazuje się, że warto czasami zmienić rękę podczas pisania.

1. Dzięki temu zwiększa się nasza kreatywność.  

Reklama

A to dlatego, że lewa ręka jest podporządkowana prawej półkuli. Pisząc nią, zmuszamy do gimnastyki tę część mózgu. To może nam przynieść wiele korzyści. W prawej półkuli znajdują się bowiem zwoje, które odpowiadają za myślenie abstrakcyjne, wyobraźnię oraz pomysłowość. Prawa półkula dba również o to, żebyśmy rozumieli żarty i... potrafili je wymyślać. Jeśli więc chcemy poprawić swoje zdolności w tym względzie, jak najczęściej chwytajmy lewą ręką  za długopis lub pióro.  

2. Mamy też  lepszą intuicję.  Jest to naturalnym skutkiem wzrostu kreatywności i wyobraźni, a także lepszego rozumienia słów oraz emocji innych osób. Gdy regularnie ćwiczymy lewą rękę, już po 2-3 tygodniach powinniśmy zaobserwować u siebie poprawę intuicji.  

3. Nasz mózg jest młodszy i bardziej odporny na różne niekorzystne zmiany. Pisanie lewą ręką (jeśli na co dzień posługujemy się  w tym celu prawą) to dla naszego mózgu nowość.  A wszystko, co wykracza poza rutynę, stymuluje organ do wytężonej pracy. Dzięki temu zwiększa się jego wydolność oraz elastyczność.

Tekst pochodzi z magazynu

Tina

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje