Umowa na czas określony

Choć nie da ci ona poczucia stabilizacji, to w czasie jej trwania przysługują ci takie same prawa pracownicze, jak zatrudnionym na czas nieokreślony.

Pani Karolina pochwaliła mi się, że pomyślnie przeszła okres próbny w nowej firmie.

Reklama

- Szef zaproponował mi umowę na czas określony. Co to dla mnie oznacza? - spytała.

- Zacznijmy od tego, że w czasie trwania takiej umowy ma pani takie same prawa pracownicze, jak osoby zatrudnione na czas nieokreślony.

- Jakie to prawa?

- Do świadczeń socjalnych, urlopu, zasiłku chorobowego czy szkoleń. Ale umowa na czas określony ma też minusy.

- Na przykład jakie?

- Nie daje takiej stabilizacji jak umowa na czas nieokreślony. Nie wiadomo, czy pracodawca podpisze z panią kolejną umowę czy nie. Brak też jest świadczeń po ustaniu stosunku pracy. Często trudniej dostać kredyt czy wziąć telefon na abonament.

- Czy taką umowę można wypowiedzieć?

- Tylko gdy została zawarta na okres dłuższy niż 6 miesięcy. I pod warunkiem, że jest w niej zapis o możliwości wcześniejszego wypowiedzenia. Można ją wówczas wypowiedzieć w ciągu 2 tygodni. - A w innych sytuacjach?

- Możliwe jest wypowiedzenie takiej umowy, gdyby pani zakład pracy upadł, został zlikwidowany oraz podczas zwolnień grupowych. Ale tylko gdy w firmie pracuje więcej niż 20 osób i pracodawca zwolni więcej pracowników. Umowy na czas określony mogą być wówczas rozwiązane za dwutygodniowym wypowiedzeniem. Pracodawca musi jednak wypłacić odprawy.

- Czy pracodawca musi uzasadniać wypowiedzenie?

- Nie, nie musi tego robić.

- A ile takich umów na czas określony firma może ze mną podpisać?

- Do końca tego roku obowiązuje tzw. ustawa antykryzysowa. Daje ona pracodawcy możliwość zawierania z pracownikiem wielu takich umów.

- Ale czy firma może to robić w nieskończoność?

- Ważne jest, by łączny okres takiego zatrudnienia nie przekroczył 24 miesięcy. Potem umowa na czas określony przekształca się automatycznie w umowę na czas nieokreślony. Chyba że między kolejną umową upłynie 3-miesięczna przerwa. Ten warunek dotyczy jednak tylko osób, które pracują w zakładzie od początku obowiązywania ustawy. Czyli od 22 sierpnia 2009 r. . art. 30, 33, art. 25 § 1, art. 177 § 3, 411 § 2 Kodeksu pracy; art. 13 ustawy z 1 lipca 2009 r. o łagodzeniu skutków kryzysu ekonomicznego dla pracowników i przedsiębiorców.

Umowy terminowe po 1 stycznia 2012 r

Od 1.01.2012 r. przestaje obowiązywać przepis, zgodnie z którym zatrudnienie na czas określony nie może trwać dłużej niż 2 lata. Odtąd każda trzecia umowa na czas określony stanie się automatycznie umową zawartą na czas nieokreślony. Ale tylko gdy przerwa między rozwiązaniem poprzedniej i nawiązaniem kolejnej umowy o pracę nie przekroczyła jednego miesiąca.

Porady: Izabela Rogowska mgr ekonomii, absolwent Studium Prawa Handlowego

Chwila dla Ciebie
Dowiedz się więcej na temat: pracownicy

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje