Wodny ogród wiosną

W naszym ogrodzie wodnym panuje jeszcze cisza i spokój. Jednak już niedługo czeka nas eksplozja zieleni. Aby wodna oaza była atrakcyjną ozdobą naszego ogrodu, powinniśmy ją należycie przygotować do nadchodzącego sezonu.

Większość prac porządkowych i pielęgnacyjnych dobrze jest przeprowadzić jeszcze przed okresem wegetacji. Kiedy brzeg oczka wodnego lub stawu pokryje bujna zieleń, wykonanie jakichkolwiek pracy będzie bardzo trudne. Nie zapominajmy również o rybach, które są ważnym elementem stawu.

Porządki na brzegu

Reklama

Po zimie brzeg stawu nie wygląda tak dobrze jak zapamiętaliśmy go jesienią. Gdzieniegdzie wystaje folia, kamienie nie leżą na swoim miejscu. Sprawcą tego "bałaganu" jest zamarzająca woda, a także topniejący lód i śnieg. Gruba warstwa lodu, która wypełzła na brzegi przemieściła utkwione w niej przedmioty. Dlatego wiosną czeka nas sporo prac porządkowych m.in. mocowanie poluzowanych płyt, ułożenie kamieni maskujących brzegi folii uszczelniającej oczko, zakopanie kabli doprowadzających wodę i przewodów elektrycznych, a następnie zamaskowanie je żwirem. Należy też jak najszybciej naprawić uszkodzone brzegi folii, aby zapobiec ucieczce wody.

Rośliny

Rozrośnięte rośliny koniecznie trzeba przyciąć sekatorem. Miskanty i trawy pampasowe skracamy na wysokość 20 cm. Rośliny wrażliwe na mróz, które mają zdobić nasze oczko wodne, przenosimy ze spiżarni do stawu. Najlepiej zrobić to kiedy temperatura na zewnątrz nie będzie spadała poniżej 10 st. C. Rośliny stopniowo przyzwyczajamy do temperatury wody ustawiając je na płyciznę, a potem w miarę ogrzewania się wody przenosimy je coraz głębiej. W ten sposób hartujemy niektóre egzotyczne i delikatne odmiany grzybieni.

Filtrowanie

Wiosną, kiedy temperatura wody wzrasta powyżej 6 st. C, możemy ponownie rozpocząć jej filtrowanie. W oczku wodnym (szczególnie o małej pojemności) filtr ma ogromne znaczenie, a tak naprawdę decyduje o większości procesów zachodzących w wodzie. Przy pierwszym uruchomieniu filtra warto wzbogacić jego media filtracyjne szczepem bakterii (np. Gardena aktywator do filtra). Dzięki temu po upływie ok. 10 - 20 dni rozwiną się kolonie pożytecznych bakterii, które rozłożą związki chemiczne szkodliwe dla środowiska wodnego i efektywnie oczyszczą wodę.

Walka z glonami

Wiosną przychodzi ocieplenie a woda jest dość silnie zanieczyszczona produktami z rozkładu substancji organicznych. Drzewa rosnące w okolicy nie wypuściły jeszcze liści i nie zapewniają odpowiedniego zacienienia tafli wody. Takie warunki są idealne do szybkiego rozwoju glonów. Plaga minie kiedy w stawie zacznie tętnić życie. Glony nitkowate możemy wyławiać ręcznie lub zastosować preparaty chemiczne do ich zwalczania. Przydatnym urządzeniem jest odkurzacz do oczka wodnego, za pomocą którego oczyścimy strefę przybrzeżną z różnych osadów, obumarłych resztek roślin, liści i mułu.

Karmimy ryby

Gdy temperatura wody przez dłuższy czas utrzymuje się powyżej 10 st. C, wzrasta u ryb zapotrzebowanie na białko. Jest ono szczególnie ważne w tym okresie do odbudowania rezerw w organizmie. Porcje pokarmu stopniowo zwiększamy, starając się, by pożywienie nie opadało na dno i nie zanieczyszczało stawu. Staramy się karmić ryby o tych samych porach, 1 - 2 razy dziennie, jednocześnie kontrolując temperaturę wody.

Ryby i inne wodne zwierzęta zimujące w domu, przenosimy do oczka dopiero wówczas, gdy woda w zbiorniku ociepli się do temperatury ok. 15 st. C. Aby nie doznały szoku termicznego, wypuszczamy je do strefy płytkiej wody.

Zdrowa woda

Aby stworzyć optymalne warunki dla flory i fauny można stosować odpowiednie preparaty (np. Gardena Bio-Teich-Fit), które wpływają pozytywnie na wszystkie najważniejsze parametry wody. Odpowiednio dobrany środek reguluje i stabilizuje wartość pH, podwyższa twardość węglanową oraz wspiera równowagę biologiczną w oczku wodnym.

INTERIA.PL/materiały prasowe

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje