× m.interia.pl

Korzystasz z urządzenia mobilnego? Wybróbuj wersję Interii,
zaprojektowaną specjalnie dla Twojego urządzenia.

Reklama

Uprawiam seks z młodszym od siebie - czy to wypada?

Ten artykuł możesz przeczytać również w wersji mobilnej »

Trzy lata temu zostawił mnie mąż. Byliśmy razem 25 lat. Długo nie mogłam się po tym pozbierać. Szczerze mówiąc, nie szukałam nowego partnera.

Zdjęcie

Z nim czuję się młodsza... /© Panthermedia
Z nim czuję się młodsza...
/© Panthermedia
Ale widać samotność nie była mi pisana, rok temu poznałam bowiem Pawła. Od razu dał mi do zrozumienia, że jest mną zainteresowany. Bardzo o mnie zabiegał, wydzwaniał, nalegał na spotkanie. Ale choć mi się podobał - odmawiałam. Powtarzałam sobie, że to nie jest odpowiedni dla mnie partner. Powód był prosty - ja miałam 44 lata, a on 30.

Czy mogłabym dogadać się z młodszym o ponad 10 lat mężczyzną? A poza tym, nie wierzyłam, że ma wobec mnie szczere zamiary. Ale Paweł nie rezygnował, więc w końcu uległam i dałam się zaprosić na kawę. Od tamtej pory jesteśmy razem. Sama nie do końca w to wierzę, nawet pisząc te słowa, ale tak - jestem szczęśliwa! Przy Pawle czuję się prawdziwą kobietą, atrakcyjną i docenioną. Przy nim odkryłam radość z seksu! Jest tylko jeden problem. Mam syna, już dorosłego, ma 25 lat. Od początku nie akceptował mojego związku z Pawłem.

Reklama

Nie zaznaczono żadnej odpowiedzi !

Czy Magda powinna wyjść za mąż za Pawła?

  • 65%
  • 35%
głosów: 1091

Nie raz i nie dwa dawał mi do zrozumienia, że, prowadzając się z młodszym - jak to określał - tylko się ośmieszam. A już to, że jego matka uprawia seks z młodszym, to wręcz żenujące. Syn mówił, że Paweł pewnie założył się z kolegami, czy uda mu się rozkochać w sobie starą babę. Płakałam, słysząc takie słowa z ust własnego syna. Niestety, jest coraz gorzej. Paweł mi się oświadczył. Myślałam, że po tym syn zmieni zdanie. Ale skąd! Zapowiedział, że jeśli wyjdę za Pawła, on nie będzie chciał mnie znać. I teraz ja już sama nie wiem, co robić. To chyba najtrudniejsza decyzja w moim życiu.

Może faktycznie syn ma rację? Czy to wypada, bym wyszła za mąż za mężczyznę, który bardziej niż moim mężem mógłby być kumplem mojego syna? Gdy skończę 50 lat, on będzie miał 36. Ja będę już stara, a on wciąż będzie młodym, atrakcyjnym mężczyzną. Chyba umrę ze wstydu, gdy przyjdzie mi się przy nim rozebrać! Coraz częściej myślę, czy wiążąc się z młodszym, faktycznie nie narażam się na pośmiewisko? Co mam robić?

 

Magda, 45 lat

 



Artykuł pochodzi z kategorii: Listy

Chwila dla Ciebie
Więcej na temat:seks | różnica | wiek

Zobacz również

  • Oceń tekst

    Ocen: 77

Reklama

Skomentuj artykuł: Uprawiam seks z młodszym od siebie - czy to wypada?

Przejdź do forum »

Wasze komentarze (185)

Dodaj komentarz
elegant

~elegant -

na razie się bzykajcie ile się da nie myśl co będzie za 6 czy 10 lat jesteś w fajnym wieku masz największą potrzebę uprawiania miłości reszta się sama wyklaruje

j.....

~j..... -

Jestem w podobnej sytuacji. Wierz mi - warto!

Kamila

~Kamila -

Korzystaj z życia i nie oglądaj się na syna ;) co do małżeństwa to mam mieszane uczucia ;) ale jeśli się kochacie, to nie rezygnuj, chociaż kilka lat może być słodkich i fajnych ;) Powiem tak, jako młoda dziewczyna miałam przez chwilę starszego partnera ja 19 on 33 i było mi z nim w łózku super :) o wiele lepiej niz z rówieśnikiem, bo był czuły, nie myślał tylko o sobie;) potem przez wiele lat miałam męża starszego o 3 lata i było tak sobie, tzn i fajnie i nie, bo mi zawsze brakowało w łózku "ognia", miał mniejszy temperament niż ja i w łózku wiało nudą ;) teraz jako 38 latka spotykam się z 20 latkiem :) tak, tak...nie oburzajcie się, nie mam zamiaru układac sobie z nim życia. Strasznie się lubimy a w łózku jest nam bosko ;) on spełnia swoje fantazje a ja swoje i jest super ;) Jest mięzy nami czułość ale i super sex. Dobraliśmy się temperamentami ;) Mnie kręci jego witalność, fantazja i wieczny głód seksu ;) a obecnie także i technika...twierdzi że nauczyłam go rzeczy o których tylko mógł pomarzyć przy rówieśniczce ;) Wcale się nie dziwię, bo pamiętam swoje umiejętności gdy sama miałam 20 lat ;) no i róznica potrzeb...młoda dziewczyna pragnie seksu bardziej romantycznego i to jest naturalne :) i to dostanie od np. partnera 40letniego, który może w łóżku raz a potem woli się tulić. Tu natura trochę coś sknociła, bo w tych sprawach lepiej dogaduje się dojrzały facet z małolatą i dojrzała kobieta z młodszym ;) Tylko hmmm trzeba mieć głowę na karku, by się głupio nie wplątac ;) bo o ile do 45lat w takich związkach jest ok, to wiązac się na całe życie...no ech współczuję teraz swojej kolezance która mając 20l wyszła za mąż za 40latka. On ma prawie 60 teraz ;) a ona się nudzi jak mops i tylko szuka sposobu by się na trochę wyrwac z domu, z przed telewizora. Pomijam już że coraz częściej zdarzają się jej romanse biurowe. No ale na poczatku była zachwycona, tak przez pierwsze 8 lat;) Sama tez chyba jednak nie wyobrazam sobie na stałe związac się z dużo młodszym facetem, (ze starszym też nie :D ) bo to jednak rózne etapy życiowe, za kilka lat ja będe miała inne potrzeby itd. dzieci nie mam już zamiaru rodzić, więc to bez sensu :) choć to co teraz piszę to oczywiście generalizowanie, bo zdarzają się przeciez szczęsliwe takie stałe związki :) Tylko nalezy pamiętać że obiektywnej oceny można dokanac jak młodszy partner będzie już po 40stce a starszy ok 60tki ;) bo jak czytam że 28 latce jest super z mężem 48letnim to pewnie tak jest, tylko jak długo jeszcze ? 5 lat ? 10 ? ;) Mojego 20latka kręci moje doświadczenie, otwartość, odwaga w łózku. No i twierdzi, że od zawsze czuł pociąg do o wiele starszych kobiet ;) Jest na szczęście dla kobiet, jakiś procent młodych mężczyzn, którym podobają się starsze partnerki ;) Ja nie mam już zamiaru układać sobie życia na stałe z żadnym facetem :) już mam powyżej uszu zajmowania się "mężem" i domem. Wolę ten czas poświęcić na swoje przyjemnosci i nie chodzi mi w tej chwili o seks. Poza tym wolnych 40latków jest niewielu, a jak trafi się jakiś do rzeczy, to i tak rzadko się udaje w tym wieku zmienić dla kogoś przyzwyczajenia itd. Może kiedyś mi się zmieni pogląd, nie wiem ale np. na samą myśl związku z facetem dużo starszym od siebie np. 50letnim ;) ...im się już zazwyczaj nic nie chce, o seksie nie wspominając a za kilka lat, to będzie siedział przed TV całymi wieczorami, nie moja bajka. Więc dopóki będę wyglądała tak, że będe się podobała młodym mężczyznom, dopóty będę się z nim spotykała...dla czystej rozkoszy i przyjemności ;)

ITAP 28

~ITAP 28 -

poznal bym dame lubiaca mily seksik naj lepiej bardzo szybko starsza badz mlodsza nawet sam stary nie jestre i lubie adorowac kobietki ITAP 28

Gośka

~Gośka -

Miałam męża o 10 lat starszego i po 5 latach musieliśmy się rozwieść.Mam syna z tego związku i tak jak Ty poznałam mężczyznę młodszego od siebie i dopiero wtedy odżyłam jest nam cudownie i w życiu i w łóżku .Nie przejmowała bym się gadaniem syna mój też mówił że to siara ,a w chwili obecnej wyprowadził się z domu ma swoje życie a ja była bym sama.Jesteśmy już razem 10 lat i korzystamy z życia,to co przeżyjemy nikt na mego nie zabierze więc nie zastanawiaj się bież życie garściami .Życie jest za krótkie.

KAZKOWMED

~KAZKOWMED -

Ja 36 latek, mnie interesują tylko kobiety starsze o 10-20 lat .Młodsze lub w moim wieku mnie nie interesują dlaczego ? nie wiem.

Gość -

W STARYM PIECU DIABEŁ PALI SAM TO PRZEŻYŁEM DAŁA MI TYLE ROZKOSZY BYŁA PO 50-CE A JA POWIEDZMY MŁODZIK

Ciaciana

~Ciaciana -

Też jestem w podobnym związki nawet z wiekszą różnica wieku. Czuję sie w nim b.dobrze choc nie wszystkim to sie podoba . Też mam syna, który na początku mojego związku nie był tym zachwycony. Teraz jest lepiej. Mój partner też mi sie oświadczył, ale jeszcze nie wiem czy za niego wyjdę. Myślę, że nawet w póżniejszym wieku coś nam sie jeszcze od życia należy, nawet jeśli to ma trwac chwilę to WARTO. Życzę powodzenia i myśl Magdo o sobie, a nie o tym co mowią inni, nawet Twój Syn.

JANUSZ

~JANUSZ -

WARZNE ZE MU PLACI

facet przed 40

~facet przed 40 -

Jestes dorosla . dziecko odchowane wiec teraz masz chwile dla siebie syn ma juz 25 lat wiec niech sie zajmie sam soba i poszuka sobie zony , kopa mu w d... jak mu sie to nie podoba , szukaj szczescia moze akurat dane Ci bedzie znalezc przy tym mlodszym mezczyznie

Reklama