Kiedy powiedzieć mu NIE lub TAK?

Jak zaprotestować, jeśli facet chce cię namówić na coś, na co nie masz ochoty? Albo jak się zgodzić, żeby nie wyjść na łatwą. Spokojnie, to da się zrobić.

Mów NIE, jeśli czegoś nie chcesz!

Reklama

Gdy się z kimś spotykasz, to niezależnie od tego, czy masz jakiekolwiek doświadczenie seksualne, czy też nie, w pewnym momencie możesz znaleźć się w sytuacji, w której będziesz poddana presji. I co wtedy?

Wyraźnie zaznacz granice

Mówimy "nie" po to, by pokazać, jakiej granicy nie chcemy przekroczyć. Masz prawo decydować czy, kiedy oraz w jaki sposób chcesz się kochać.

A twój chłopak powinien to uszanować. On prawdopodobnie będzie sprawdzał (świadomie lub nie), jak daleko uda mu się posunąć.

Jeśli od początku waszej znajomości nigdy nie usłyszy "nie", może dojść do wniosku, że zgodzisz się na wszystko.

Zdziwi się więc bardzo, jeśli w końcu zaprotestujesz (to może być źródłem konfliktu). Dlatego lepiej dość szybko ustalić, co jest dla ciebie OK, a na co np. nie jesteś jeszcze gotowa. Przedstaw sprawę tak, żeby nie było wątpliwości. Prosty komunikat będzie najlepszy.

"Nie zgadzam się na seks, jeżeli facet mi się nie podoba i nie mam z nim wiele

wspólnego. A już na pewno nie zmuszam się do niczego"

Joanna

"Trudno mi odmawiaç, zwłaszcza jeśli kogoś kocham. Zupełnie nie wiem, jak się zachować, kiedy mój Robert proponuje mi różne rzeczy w łóżku. Czasami się zgadzam, choć wcale tego nie chcę"

Fiolka

Kiedy zaprotestować

Zawsze, gdy ktoś proponuje ci rzeczy, które ci się nie podobają. Zdarzają się faceci myślący tylko o sobie, tacy, którzy nie mają ochoty zastanawiać się nad twoim samopoczuciem.

Jeśli zabraknie ci szczęścia i trafisz na egoistę, nie zdziw się, jeśli uda, że nie słyszał twojego "nie", nawet gdy wyraziłaś się jasno.

Koleś będzie obstawać przy swoim, przedstawiając wciąż nowe argumenty. Być może zastosuje najbardziej typowy tekst: "Gdybyś mnie kochała, zgodziłabyś się...". To zwyczajna manipulacja, nie daj się nabrać. Równie dobrze mogłabyś mu wtedy odpowiedzieć: "Gdybyś mnie kochał, nie zmuszałbyś mnie do niczego".

Dlatego absolutnie nie ustępuj (jeżeli się złamiesz, możesz się później czuć fatalnie). Bardzo ważne jest także, żeby w porę powstrzymać kolesia, który w ogóle nie ma zwyczaju pytać cię o zgodę. Jeśli twój chłopak zaczyna zdanie od: "A co byś powiedziała na...", daje ci wybór. Jednak nie zawsze tak jest.

Gdy czujesz, że sprawy idą nie tak, jak byś sobie tego życzyła, przystopuj faceta. Istotne jest, jak to zrobisz. Nie okazuj złości, ale z drugiej strony unikaj uśmieszków i kokieterii. On musi widzieć, że jesteś pewna tego, co mówisz.

Gdy zauważy wahanie, będzie chciał to wykorzystać. Tu uwaga: jeśli on się na ciebie wścieknie, to znaczy, że nie jest wart tego, byś się z nim spotykała.

"Usłyszałam raz od kolesia, że jak kobieta mówi "nie", tak naprawdę znaczy to "tak". Więcej się z nim nie spotkałam!"

Karolina

Pozwól przedstawić chłopakowi jego punkt widzenia

Boisz się, że jeśli odmówisz, twój facet poczuje się odrzucony? Cóż, istnieje takie ryzyko. Chłopcy także bywają niepewni w sytuacjach intymnych.

Marek (17 lat): "Chciałbym zaproponować mojej dziewczynie, Dianie, seks oralny, ale nie robię tego, bo nie wiem, jak by zareagowała. Poza tym, gdyby nie miała ochoty, czułbym, że się wygłupiłem...". Jak więc uniknąć ranienia drugiej strony?

Zacznij od próby zrozumienia chłopaka. Diana mogłaby np. zapytać (gdyby Marek odważył się wyjść ze swoją propozycją): "A właściwe dlaczego tak ci na tym zależy? Nie moglibyśmy się trochę wstrzymać?".

Dla niego byłaby to okazja do wyznania, co lubi i czego by chciał. Po wysłuchaniu go Diana miałaby prawo powiedzieć: "OK, rozumiem cię, ale ja się zwyczajnie wstydzę, potrzebuję czasu".

Dzięki temu nawet gdyby Marek nie dostał tego, o co mu chodziło, on i Diana zbliżyliby się do siebie, a nie oddalili.

Na kolejnej stronie dowiesz się, jak powiedzieć facetowi, że jesteś gotowa na seks.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje