Rodzinne wyjazdy

Wakacje z dala od tłumów

Lato, słońce, morze i tysiące turystów. Polacy kochają wakacje nad Bałtykiem i co roku odwiedzają tłumnie nadmorskie kurorty. Pękające w szwach Krupówki i wypełnione szczelnie turystami szlaki – to z kolei urlop w górach.

Z każdym rokiem na popularności zyskują jednak wakacje z dala od tłumów - Polacy szukają ustronnych miejsc, w których w zgodzie z naturą mogą złapać oddech. Nawet rejony omijane dotychczas przez turystów szerokim łukiem nagle zyskują na popularności i coraz rzadziej  możemy tam liczyć na samotność. Mimo to istnieją jeszcze miejsca , o których wie niewielu turystów.

Reklama

Tam, gdzie mieszkają kozy

Pani Jola krząta się po kuchni szykując wegetariańskie śniadanie, a przez okna próbują się na nie wprosić ciekawskie kozy. Na tle górskich krajobrazów wschodzi właśnie słońce. Widok jak z bajki? Nie, on istnieje naprawdę. Jeśli marzycie o weekendzie z dala od ludzi Jolinkowo na pewno spełni wszystkie wasze wymagania z nawiązką.

60 letni dom z bali położony jest na szlaku turystycznym w Beskidzie Makowskim, 50 km od Zakopanego. Najbliższa większa miejscowość to położona 10 km od domu Tokarnia. Cisza, spokój i górskie wędrówki - jeśli tak wyobrażacie sobie urlop marzeń, trafiliście idealnie.  Ogromne wrażenie robi również sam dom, stare drewniane meble, piękne naczynia, rzeźby i wyjątkowo przytulna atmosfera z dala od tłumów.

Wieś, której nie ma

Dydiowa położona była  nad Sanem, kilka kilometrów na wschód od ukraińskiej Boberki. Była, bo oficjalnie ta bieszczadzka wieś już od dawna nie istnieje, mimo to warto wspomnieć o niej w tym miejscu. Bieszczadzki krajobraz, trochę mroczny, a jednocześnie wyjątkowo malowniczy sprawia, że strudzeni wędrowcy często obierają Dydiową za jeden z obowiązkowych punktów na swojej trasie.

W dawnej wsi nie ma już zabudowań (kiedyś stały tu 152 domy), ale pozostała wyjątkowo urokliwa bacówka. To tu można przenocować, zjeść obiad (pod warunkiem, że wzięliśmy go wcześniej z sobą) i ciesząc oko wyjątkowymi widokami nabrać sił na dalszą część wędrówki. Chata przypomina o tym, że kiedyś wypasano tu owce, a ludzie mieli swój mały bieszczadzki raj na ziemi. W okolicy jest jeszcze jedna prywatna chata. We wsi zachowały się ruiny piwnicy po młynie oraz koło stalowe z mechanizmu transmisyjnego.

Świeczki zamiast prądu

W malowniczej dolinie Wetlinki (wciąż pozostajemy w Bieszczadach) znajduje się schronisko Jaworzec. Chata jak chata (choć wyjątkowo piękna), trasy turystyczne na pierwszy rzut oka niczym nie różnią się od innych bieszczadzkich tras. Dlaczego więc warto zostać tu na dłużej?

Bacówka Jaworzec znajduje się w kolejnej nieistniejącej już wsi wysiedlonej po drugiej wojnie światowej. W pobliżu zwiedzić można ruiny zabudowań, cerkwisko oraz cmentarz. Tutejsze wschody i zachody słońca na długo zostaną w waszej pamięci, wstając rano obserwować można pasącą się zwierzynę i wyjątkowo malowniczą przyrodę.

Jaworzec nazywany jest schroniskiem bez prądu - o wyjątkowy klimat dbają tu rozstawione wszędzie świeczki. Warto korzystać zanim zrobi się tu głośniej - powoli rozpoczynają się odkrywki archeologiczne mające na celu wykopanie starych chat.

Kierunek: Augustów

Jeśli zatęsknicie za cywilizacją, ale wciąż ważne dla was będą malownicze widoki, przyroda i względny spokój warto wybrać się na Podlasie, do Augustowa. Atrakcji jest tu bez liku. Korzystać możemy ze sportów wodnych (kajaki, rowery wodne, żeglarstwo, gondole, rejsy statkiem czy wędkarstwo), zimowych (narty biegowe, kuligi, łyżwiarstwo), jeździć na rowerach i konno, zbierać grzyby, a nawet morsować!

Augustów i jego okolice ( te są zdecydowanie mniej oblegane przez turystów) to prawdziwa gratka dla wielbicieli przyrody. Tutejsza fauna robi ogromne wrażenie - spotkać tu możemy (nierzadko oko w oko) jelenia, sarnę, łosia, rysia, bobra, dzika, żurawia czy bociana czarnego.

Z Augustowa warto uciec do Starych Juchów. Wody zajmują tutaj aż 13 procent powierzchni, w całej gminie jest 38 jezior! Te najbardziej dzikie zapierają dech w piersiach. Plaże nad jeziorem Garbas czy Jędzelewo spodobają się turystom w każdym wieku.

Skoro już tu jesteśmy warto odwiedzić Dowspudę - osadę położoną nad rzeką Rospudą. Tutaj główną atrakcję są ruiny neogotyckiego pałacu Paców z dziewiętnastego wieku, ale ponownie największe wrażenie zrobią na nas malownicze krajobrazy i ...sama rzeka Rospuda.

Tam, gdzie kończy się morze

Kołobrzeg, Ustka, Sopot - to tam Polacy najczęściej spędzają swoje nadmorskie wakacje. Jeśli jednak szukamy spokoju i ciszy, szczególnie poza sezonem, warto pokusić się o urlop w mniej uczęszczanych, a równie pięknych (jeśli nie piękniejszych!) nadmorskich miejscowościach.

Malownicze i trochę dzikie Mikoszewo to wieś położona w powiecie nowodworskim w gminie Stegna. Jest tu zdecydowanie spokojniej niż np. w okolicznej Krynicy Morskiej czy wspomnianej już Stegnie. Mikoszewo to rybacko - turystyczna wieś położona u ujścia Wisły, na początku Mierzei Wiślanej. Plaże tu są wyjątkowo dzikie, rejony wietrzne, a okoliczne lasy pełne są wciąż wykopywanych przez mieszkańców skarbów z czasów drugiej wojny światowej.

To tu spotkać można nienaruszoną jeszcze przez człowieka przyrodę. W okolicy utworzony został rezerwat Mewia Łacha, gdzie gniazdują rzadkie gatunki ptactwa wodnego i stale występują foki.

Wakacje z dala od miast i tłumu turystów zyskują na popularności z każdym rokiem. Warto już dziś odwiedzić te piękne miejsca zanim dowiedzą się o nich turyści i spokoju szukać będziemy musieli na nowo, już gdzie indziej.

O tym warto pamiętać:

Szykując się do dłuższej podróży (zwłaszcza, jeśli podróżujesz z dziećmi) nie zapomnij o zabraniu ze sobą kilku rzeczy. Po pierwsze, w samochodzie nie powinno zabraknąć miejsca na kilka ulubionych zabawek lub przenośnych gier planszowych, dzięki którym dziecko nie będzie się nudziło. Po drugie, zapakuj też ulubione przekąski dziecka - kiedy zgłodnieje nie będziesz musiała w panice szukać najbliższej stacji. Po trzecie, pamiętaj o zabraniu ze sobą wszystkich leków, które zażywacie - w lokalnych aptekach może ich nie być, a szkoda z takiego powodu skracać wymarzony urlop.

materiały prasowe
Najlepsze tematy