Ślub i wesele

Wytworny pan młody

W najważniejszym dniu życia mężczyzna musi być równie szykowny jak jego wybranka. Elegancja i szyk nie odejmują męskości, raczej wznoszą ją na wyższy poziom i uszlachetniają. Niewątpliwie dodają też uroku niezapomnianej chwili, którą przeżywają również inne osoby obecne na ślubie.

Pamiętajmy jednak, by nowożeńcy stanowili parę pod względem stylizacji ubioru. Dobrze byłoby, gdyby harmonizował z nią także orszak ślubny. Wszystko powinno być dopasowane do scenerii przyjęcia ślubnego. Od nas zależy, czy będziemy ściśle trzymać się tradycji i kanonów ubioru, czy będziemy się bawić elementami stylizacji. Trzeba jednak zdawać sobie sprawę, że swobodne traktowanie tradycji jest trudniejsze, wymaga wyczucia proporcji i właściwego dobrania detali.

Reklama


Frak potrzebuje oprawy

Ponadczasowym i uważanym za najbardziej elegancki strojem ślubnym jest frak. Ten ubiór wieczorowy, noszony już w XVIII wieku, sprawdza się dziś między innymi podczas uroczystych premier i koncertów. Współcześnie we fraku występuje również pan młody, podkreślając w ten sposób, że ślubna ceremonia jest niepowtarzalna i nieprzeciętna. Ze strojem tym wiążą się ścisłe wymogi. Najlepiej jeśli jest uszyty z czarnej, stuprocentowej wełny i jego klapy pokryte są jedwabnym atłasem.

Klasyczny, pochodzący od fraka francuskiego, ubiór ma poły z przodu obcięte, z tyłu wydłużone. Zdobi go tzw. jaskółczy ogon z ostro zakończonymi połami, którym to szczegółem różni się od tzw. fraka angielskiego (żakietu o zaokrąglonych połach). Do fraka wkładamy czarne spodnie bez mankietów, z nogawkami sięgającymi z tyłu połowy obcasa, z przodu lekko kładącymi się na bucie. Spodnie przy szwie bocznym mają podwójne lampasy (przy smokingu są pojedyncze) również z jedwabnego atłasu lub satyny. Najlepsza do fraka jest biała koszula ze sztywnym gorsem, takimiż mankietami oraz stojącym kołnierzykiem z zagiętymi końcami. Można też spotkać koszule frakowe bez sztywnego gorsu, mające charakterystyczne złote guziki z perełkowym środkiem.

Dominująca biel dodatków

Ozdobioną równoległymi rzędami guzików marynarkę fraka nigdy się nie zapina. Potrzebna jest więc kamizelka, która zakrywa pas. Klasycznym dodatkiem do fraka jest biała kamizelka w kształcie litery V, z klapą i trzema guzikami. Biel więc dominuje. Do tego pan młody koniecznie zakłada białą (!) muchę, najlepiej własnoręcznie wiązaną, choć dostępne są również muchy gotowe. Z butów obowiązkowo wybieramy lakierki z płaskim sznurowaniem. Dopełnieniem stroju są długie czarne skarpetki. Nowoczesny zegarek na ręku nie pasuje do fraka, nosimy więc do niego umieszczony w lewej kieszonce kamizelki zegarek na łańcuszku. W czasie chłodniejszych dni uzupełnieniem fraka jest czarny cylinder typu szapoklak, a także biały szal i białe rękawiczki oraz czarna peleryna.

Harmonia stylu

Młoda Para stanowi nieodłączny duet. Powinni pasować do siebie nie tylko pod względem osobowości. Jeśli pan młody wybrał frak, dobrze byłoby, gdyby jego wybranka miała suknię stylizowaną na wzór historyczny, na przykład nawiązującą do empire, romantyzmu czy secesji. Może to być również skromniejsza długa suknia z trenem, jednak wymogiem absolutnie koniecznym jest, żeby była w kolorze białym i długością sięgała ziemi. Jeśli panna młoda wepnie białe kwiaty we włosy, Pan Młody powinien przypiąć do fraka taki sam kwiat.

Jeśli trzymamy się tych wzorców, nie potrzebujemy rad stylisty, tym bardziej że niektóre salony i sklepy mają gotowe komplety fraków, łącznie ze wszystkimi dodatkami, a dress code nie zmienił się od lat. Dopiero gdy rezygnujemy z niektórych elementów i zaczynamy bawić się modą, wskazówki będą pomocne, bo dużo trudniej będzie zachować harmonię smaku, która utrwaliła się przez wieki w tradycji ubioru.

Frak i dodatki najlepiej prezentują się w odpowiedniej scenerii, na przykład zamków bądź pałaców czy starych stylowych restauracji. Nie będą współgrały z nowoczesnymi czy industrial­nymi wnętrzami lub na przykład pubem piwnym.

Świat bierze ślub w żakiecie angielskim

Mniej zobowiązującym, a równie eleganckim strojem pana młodego jest żakiet angielski, który jest ubiorem uroczystym, ale dziennym. Składa się z czarnoszarej jednorzędowej marynarki o długich jak we fraku połach, ale ukośnie ściętych i zaokrąglonych. Niezwykle wyrafinowane są zestawienia kolorystyczne, podobno mające się kojarzyć z poszarzałymi kolorami widocznymi w angielskiej mgle. Spodnie powinny być sztuczkowe, wąskie, szyte z ciemnej prążkowanej wełny, do nich czarne buty, ale nie lakierki. Jasnoszara kamizelka, szare rękawiczki i szary cylinder, srebrzystoszary fular lub takiż niewiązany krawat, szare lub czarne przedłużane skarpetki dopełniają ten wyjątkowy strój.

Żakiet angielski stał się na świecie bardzo popularnym i powszechnym ubiorem na uroczystościach ślubnych. Wkłada go pan młody, świadek, a nawet ojcowie młodej pary. Jeśli ten wyjątkowo wytworny strój włożył pan młody i najbliższy orszak, mogą go włożyć również krewni z dalszej rodziny czy goście-mężczyźni, wedle własnej fantazji i możliwości.  Sceneria ślubu we fraku angielskim powinna być równie wykwintna jak wówczas, gdy wkładamy klasyczny francuski, i dopasowana stylem do ubiorów orszaku ślubnego.

Suknia panny młodej powinna być biała i długa, do ziemi. Odpada styl znany z dwudziestolecia międzywojennego, czyli stylizacja na lata 20. i 30., gdyż wtedy kobiece okrycia były krótsze i pasowały raczej do noszonych wówczas popularnych garniturów z naturalnej wełny. Z frakiem angielskim harmonizują suknie o stylizacji historycznej związanej z końcem wieku XVIII i z wiekiem XX lub skromne, eleganckie długie suknie przystające do fraka klasycznego. Z męskim żakietem współbrzmi również długa suknia z trenem.

A może w smokingu?

Bardziej współczesna wersja wytwornego pana młodego to elegancja w stylu Jamesa Bonda  czy hollywoodzkim, czyli mężczyzna w smokingu. W klasycznym wydaniu towarzysząca mu

kobieta również powinna być w długiej, eleganckiej sukni do ziemi, pasującej stylem do smokingu, ale o stylizacji bliższej współczesności niż przy fraku angielskim i francuskim. Smokingi ślubne są u naszych panów bardziej popularne niż fraki i żakiety.

Dla przypomnienia kilka zasad. Obecnie jedwabne klapy smokingu przybrały najmodniejszy kształt szalowy. Mucha przy smokingu jest czarna, w odróżnieniu od tej przy fraku, a lampas atłasowy na spodniach pojedynczy. Smoking zapinamy na jeden wewnętrzny guzik. Zarówno marynarka klasycznego ślubne­go smokingu, jak i spodnie muszą być bezwarunkowo czarne, koszula zaś biała - z łamanym lub klasycznym kołnierzykiem. Niezbędnym dodatkiem do smokingu jest szeroki, plisowany atłasowy pas zwany hiszpańskim, w kolorze identycznym jak muszka. W przypadku butów obowiązują te same zasady co przy klasycznym fraku.

Moda nie musi być dosłowna

                     

Na pokazach haute couture pojawiają się wariacje na temat koloru, np. purpurowy czy fioletowy żakiet angielski. To już pomysły dla panów odważnych, ufających swojemu dobremu smakowi. Przy klasycznych wzorach jest łatwiej, wystarczy trzymać się dress code, tutaj trzeba wykazać więcej wyczucia i smaku. Wariacje na tematy klasyczne nie muszą być aż tak ekstrawaganckie. Pan młody może się ubrać się na przykład w garnitur stylizowany na żakiet, o zaokrąglonych połach, ale o zwykłej długości.

Do innego klasycznego czarnego lub ciemnogranatowego garnituru może założyć plastron, włożyć kamizelkę z identycznego jak plastron materiału i już pojawi się element stylizacji. Przy szczupłej sylwetce może również włożyć bardziej obcisły czarny smoking, cały z jedwabnego materiału, ale bez typowych smokingowych dodatków - i już wygląda awangardowo. Ważne jest, aby się w tym wszystkim dobrze czuł, dopasował strój do swojego stylu, charakteru i sylwetki, i żeby dobrze czuli się goście, patrząc na pana młodego, tak by na przyjęciu wstrząśnięte i zmieszane były tylko weselne drinki.

Małgorzata Kulisiewicz  


Dowiedz się więcej na temat: pan młody | ślub | moda | garnitur | fraki
Najlepsze tematy