Testuj z Philips

Ewa Pyszka - Test Obrotowa szczotka Dynamic Volume Brush (HP8665/00)

Od wielu lat  do układania włosów stosuję suszarko lokówkę Philips  Airstilist TRIO300 i dotychczas doskonale zdawała egzamin z kreowania fryzur na mojej głowie.  Upływ czasu i  intensywne użytkowanie spowodowały, że należałoby dokonać zmiany sprzętu choćby nawet z uwagi na walory estetyczne.

Reklama

Odrobina szczęścia, czy też wspaniały zbieg okoliczności sprawił, że zostałam testerką marki Philips i dane mi było przetestować nowoczesną szczotkę obrotową Dynamic Volumebrush HP8665/00. Po otrzymaniu szczotki niemal natychmiast przystąpiłam do jej testowania. Byłam bezgranicznie ciekawa czy szczotka ta zda egzamin na moich krótkich, aczkolwiek podatnych do układania włosach.    

Przymierzając się wcześnie do zakupu nowej szczotki, która jednocześnie suszy i modeluje włosy ciężko było mi trafić na taką, która spełniłaby moje oczekiwania, głównie w kwestii grubości szczotek. Większość dostępnych w sprzedaży suszrko-lokówek ma zbyt grube szczotki, które nie są funkcjonalne w przypadku układania krótkich fryzur.

Po wypakowaniu z kartonika szczotki Dynamic  Volumebrush HP8665/00 zdziwiłam się ogromnie a nawet lekko przeraziłam, gdy zobaczyłam dwie grubaśne nasadki, natychmiast pomyślałam, że absolutnie nie są one przeznaczone dla moich włosów.  No cóż rzeczywiście grubsza nasadka zdecydowanie została zdyskwalifikowana przed przystąpieniem do testowania bez wątpienia jest ona przeznaczona dla długich włosów. Do testowania dopuszczona została jedynie mniejsza nasadka, która i tak wydawała mi się zbyt duża. Po umyciu włosów przystąpiłam do układania fryzury, muszę przyznać, że szczotkę bardzo wygodnie trzyma się w dłoni a wszelkie przyciski są bardzo funkcjonalnie rozmieszczone. Szczotka posiada dwie prędkości obrotowe oraz ustawienie Care, które zapewnia optymalną temperaturę suszenia oraz dodatkową ochronę przed przegrzaniem włosów.    Suszenie obrotową szczotką spowodowało, że włosy nie były przesuszone, ale doskonale się uniosły u nasady i uzyskałam bardzo fajny efekt artystycznego nieładu, po nałożeniu niewielkiej ilości kremu modelującego efekt był naprawdę imponujący i za to bardzo duży plus dla szczotki.  Niestety chcąc uzyskać klasyczną i elegancką fryzurę pojawił się problem, nasadka okazuje się zbyt gruba i nie da się na nią nawinąć krótkich włosów, zdecydowanie przydałaby się w zestawie jeszcze jedna mała nasadka.

Oczywiście byłam bardzo ciekawa jak szczotka zda egzamin w przypadku długich włosów i do testowania zaprosiłam również moją szwagierkę, efekt był zniewalający, włosy pięknie ułożone, lśniące, fryzurka wyglądał  niczym prosto z salonu fryzjerskiego. Zachwycona szwagierka jeszcze tego samego dnia dokonała zakupu suszarki. W przypadku jej długich , prostych włosów szczotka zdała egzamin na szóstkę.

No cóż może warto by było zapuścić długie włosy, tylko czy wiek jeszcze na to pozwala ......?

materiały promocyjne
Dowiedz się więcej na temat: Philips HairCare
Najlepsze tematy