Biją się o nią!

Aktorka na pewno zawojuje parkiet „Tańca z gwiazdami”. Już teraz wzbudza ogromne emocje wśród młodych tancerzy...

"Będzie jedną z największych gwiazd tej edycji", mówi nam osoba z produkcji polsatowskiego show. Nic zatem dziwnego, że aż trzech tancerzy chce partnerować Ewie Kasprzyk (58). Rafał Maserak (31), Tomasz Barański (35) i Krzysztof Hulboj (35) - to właśnie oni biją się o aktorkę. Jeszcze nie podjęto decyzji, który z nich będzie miał przyjemność poprowadzić Ewę na parkiecie.

Reklama

Na razie gwiazda trenuje indywidualnie i świetnie sobie radzi. "Decyzję o udziale w programie podjęła świadomie. Wie, że będzie ją to kosztować dużo wysiłku, ale w końcu trenowała nawet tajski boks, więc da radę", dodaje nasz informator.

Występ w "Tańcu z gwiazdami" znacząco zasili budżet domowy Kasprzyk. Za każdy odcinek aktorka ma dostać 10 tysięcy złotych. Na pewno będzie walczyć o to, żeby zostać w show jak najdłużej. Ma przecież wsparcie nie tylko fanów, ale też rodziny.

Do udziału w "Tańcu z gwiazdami" namawiała Ewę córka. "Zachęcałam ją, bo wiem, że lubi nowe wyzwania i na pewno sobie poradzi", mówi SHOW Małgorzata Bernatowicz (28) i dodaje ze śmiechem: "Oczywiście będę jej kibicować, ale porad nie będę udzielać, bo kompletnie nie mam pojęcia o tańcu".

Cztery lata temu Małgorzata występowała ze swoim zespołem MashMish w programie "Must Be The Music. Tylko muzyka" i mogła liczyć na wsparcie mamy. Teraz role się odwrócą, bo Ewa ma nie mniej energii niż jej córka. "Kiedyś o kobietach po pięćdziesiątce mówiło się, że powolutku czołgają się w stronę cmentarza. Dziś granica młodości przesunęła się, pięćdziesięciolatki też mogą być atrakcyjne", zaznaczyła w jednym z wywiadów.

Magdalena Makuch


Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje