Darek jeszcze walczy

Czy dla małżeństwa Edyty (36) i Dariusza Krupy (32) jest jakaś szansa? Para nie mieszka ze sobą ponad półtora miesiąca. Ale muzyk próbuje ratować rodzinę.

Słoneczna niedziela, południe. Dariusz Krupa podjeżdża do bramy osiedla domków jednorodzinnych w podwarszawskim Piasecznie.

Reklama

Nie wpuszcza go pilnujący bezpieczeństwa mieszkańców ochroniarz, więc muzyk cierpliwie czeka przed bramą. W końcu wychodzi do niego Edyta Górniak z synkiem Allanem. Darek wręcza Edycie bukiet bzu i czule wita się z synkiem. Para chwilę rozmawia, muzyk próbuje namówić żonę na wspólny rodzinny spacer. Bezskutecznie. Edyta przyjmuje kwiaty, ale wraca z synem do domu.

Od ponad miesiąca, odkąd Edyta wyprowadziła się z domu w Milanówku, Darek podejmuje próby pojednania. "Czas pokaże, czy ta chwila dystansu, którą dajemy sobie nawzajem, pozwoli nam odbudować to, co było dla nas najważniejsze", napisała Edyta w oficjalnym oświadczeniu. Ale czy rzeczywiście dąży do pojednania z mężem?

"Mąż sobie nie radzi"

Muzyk stara się ocalić małżeństwo. Wydaje się, że ze spokojem przyjmuje decyzje Edyty. Daje jej czas. Tymczasem piosenkarka zrywa kolejne łączące ich więzi: zrezygnowała już nawet z usług Darka jako menedżera, odseparowała się od wspólnych znajomych. Stawia teraz na nowych przyjaciół z kręgu towarzyskiego modelki Katarzyny Sowińskiej. Wokalistka pozwoliła sobie także na przykre słowa na łamach jednego z dzienników: "Mąż nie radzi sobie emocjonalnie z obecną sytuacją", podsumowała. Co na to Darek? Nie komentuje.

Dominika Majewska

Więcej informacji znajdziesz w najnowszym numerze magazynu o gwiazdach SHOW - w sprzedaży od 4 czerwca!

Dowiedz się więcej na temat: Dariusz K., muzyk | para

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje