Edyta Górniak: Skandalistka numer jeden

Właśnie skończyła 45 lat. Z tej okazji przypominamy jej największe wzloty i upadki, afery, romanse i... zaskakujące złote myśli. Edyta jest tylko jedna!

Zamiast świętować urodziny, wdała się w kłótnię z fanami. Edyta Górniak (45) ma dość presji ze strony wielbicieli, którzy od lat bezskutecznie domagają się od niej nowej płyty.

Reklama

"Jedni z Was w zaufaniu czekają nowych działań muzycznych i wspierają dobrym, inspirującym słowem. (...) Tym, którzy są »zniecierpliwieni« chcę przypomnieć, że słuchanie muzyki nie jest za karę i czekanie na ulubionego wykonawcę nie jest przymusowe. Jest co najmniej kilku wspaniałych Artystów na scenie polskiej, więc macie wybór przecież", napisała na swoim facebookowym profilu wzburzona gwiazda.

Fakty są takie, że ostatnią płytę najbardziej utytułowana polska piosenkarka (Edyta ma na koncie 60 nominacji i ponad 30 nagród muzycznych) wydała w 2012 roku. Ale ci, którzy obserwują koleje jej losu wiedzą, że ostatnie lata obfitowały w dramatyczne przeżycia, które z pewnością nie sprzyjały tworzeniu.

Ach, ci mężczyźni...

Od kilku tygodni diwa leczy złamane serce. Co gorsza, to już jej dziesiąta (!) nieszczęśliwa historia miłosna. Jej pierwszą miłością był Krzysztof Antkowiak (44). Gdy się poznali, on był dziecięcą gwiazdą, a Edyta jego fanką. Ponoć wdarła się na scenę, by zdobyć autograf idola. "Mieliśmy po 16 lat, hormony buzowały. Edyta była moją pierwszą miłością", wspomina Antkowiak.

Gdy Górniak trafiła do "Metra", zakochała się w koledze z teatru, Dariuszu Kordku (52). Byli zaręczeni, planowali ślub. Ostatecznie rozstali się po roku. W 1994 roku artystka związała się z dziennikarzem Piotrem Gembarowskim (47). Związek zakończył się z hukiem po trzech miesiącach, kiedy wokalistka (jak twierdzi) odkryła, że partner założył w jej domu podsłuch i stale ją inwigilował. Po zaledwie tygodniu znajomości zamieszkała z Piotrem Kraśką (46). Ten romans również szybko się zakończył, a Edyta nigdy nie zdradziła powodów rozstania.

Roberta Kozyrę (49) poznała w Londynie. Była romantyczna sesja na Karaibach i okładkowy wywiad o miłości. Dwa lata później darli już koty. Z Adamem Sztabą (42) tworzyła duet w życiu i na scenie. Gdy jednak miłość się skończyła, rozgoryczona Edyta oddała biednym jego rzeczy. Dariusz Krupa (41) miał być jej ostoją. Sielankowe z początku małżeństwo skończyło się głośnym rozwodem, oskarżeniem o zamknięcie w złotej klatce i batalią sądową o podział majątku.

Z prawnikiem Piotrem Schrammem planowała założyć rodzinę. "Bardzo chcemy dziewczynkę, która będzie miała na imię Sharlie, Sharlie Schramm", mówiła rozmarzona. Po czterech latach artystka jednak się odkochała. "Uczucie moje wygasło, pozostawiając miejsce czystej przyjaźni", wyjaśniła.

Niewiele wiadomo o jej gorącym romansie z muzykiem Michałem Nocnym oraz o ostatnim związku z irlandzkim aktorem Williamem McKinneyem, którego gwiazda poznała w Kalifornii. Pewne jest tylko jedno - diwa zraziła się do mężczyzn i na razie nie chce angażować się w nową relację. "Ale proszę, dobry Boże, nigdy więcej miłości do mężczyzny. Nigdy więcej zaufania. Mam dość", napisała po rozstaniu z Irlandczykiem. Zapewniła, że pocieszenie znalazła w muzyce, jest więc nadzieja, że wkrótce jednak zaskoczy nas płytą.

Konfliktowa?

O jej trudnym charakterze krążą legendy. Swego czasu faktycznie wokalistka co i rusz wdawała się w konflikty. Gwiazda publicznie kłóciła się z mamą (o traumatyczne dzieciństwo), Januszem Józefowiczem (bo opuściła jego teatr na rzecz solowej kariery), Dodą (bo nazwała hit Rabczewskiej "durnym"), Justyną Steczkowską (o to, która jest większą diwą), Mają Sablewską (bo Maja miała oszukać ją finansowo i promować się na jej nazwisku), Marylą Rodowicz (bo ta skrytykowała teksty Edyty), Błażejem Szychowskim (który zarzucił jej, że nie zapłaciła mu za jego pracę), teściami (którzy w sądzie walczyli z nią o prawo do widywania Allana), a nawet sąsiadami (którzy tak uprzykrzali jej życie, że musiała się przeprowadzić).

Dziś Edyta zapewnia, że najpierw buddyzm, a później nawrócenie na religię chrześcijańską pozwoliły jej odzyskać równowagę wewnętrzną. Dzięki temu nie traci już energii na niepotrzebne kłótnie i skupia się na tym, co w życiu faktycznie ważne. Na pierwszym miejscu stawia macierzyństwo. Wychowanie Allana (13) na dobrego człowieka to, jak mawia, jej najważniejszy cel życiowy.

Trudy opieki nad dorastającym synem spadły na nią, gdy jej były mąż Dariusz Krupa trafił do aresztu za śmiertelne potrącenie kobiety na pasach. Edyta, mimo dramatycznej sytuacji, poradziła sobie sama. Zapewniła synowi spokój, którego tak bardzo wtedy potrzebował.

Kariera w zawieszeniu?

Zdaniem fachowców Edyta jest największym wokalnym talentem w naszym kraju. Elżbieta Zapendowska stwierdziła kiedyś: "Ona powinna zrobić światową karierę, mając takie warunki, jakie ma, mając taką urodę, taki głos, taką wrażliwość muzyczną". Przed wieloma laty Górniak próbowała podbić zagraniczne rynki muzyczne i - o czym nie każdy pamięta - osiągnęła spore sukcesy W Portugalii, Skandynawii i Azji. Ale Ameryki nie zawojowała.

Teraz może się to zmienić, bo od ponad roku gwiazda mieszka w Stanach Zjednoczonych, gdzie zawiera znajomości z osobami liczącymi się w branży muzycznej. Ostatnio wyjawiła, że rozpoczęła współpracę ze znanym producentem muzycznym, Davidem Fosterem (pracował m.in. z Whitney Houston i Mariah Carey). Zatem wbrew temu, co piszą plotkarze, wokalistka nie spędza tam dni na spacerach po plaży. Zamiast tego skupia się na pracy. Co z tego wyniknie? Trzymamy kciuki, by utalentowanej wokalistce udało się podbić świat.

Maria Kowalczyk

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje