Królowa jest zmęczona

Iskry w oczach zniknęły. Pozostał sztuczny uśmiech i opuchnięta twarz. Co się dzieje z Dodą?

Wiele osób martwi się o nią. Bo Doda (27) wygląda na skrajnie wyczerpaną. Zmęczone, smutne spojrzenie, włosy w nieładzie. W Łodzi kazała fanom czekać na siebie 40 minut w ponadtrzydziestostopniowym upale. W Katowicach wykrzykiwała: "Co za beznadzieja tutaj jest". Powód? Przyszło jej posłuchać tylko 80 osób.

Reklama

Owszem, w Mielcu był 40-tysięczny tłum, ale na ten koncert nie trzeba było kupować biletów. Doda czuje, że znalazła się na zawodowym zakręcie. Nie da się ukryć, że jej najnowsza płyta nie spełniła oczekiwań. Piosenkarka włożyła w "Siedem pokus głównych" dużo wysiłku: teksty zamawiała u świetnych autorów, płyta ma aż siedem różnych okładek, promuje ją rozbuchane, sceniczne show. Wszystko na nic! Album kupiło zaledwie 15 tys. osób...

"Na jej płycie nie ma ani jednego hitu" - ocenia Robert Kozyra. Rozgoryczona gwiazda zwolniła swego menedżera Jarosława Burdka i w pośpiechu zatrudniła Jakuba Majocha, licząc, że ten pchnie jej karierę na nowe tory.

Ostatnio Kuba Wojewódzki w "Polityce" nazwał Dodę "ledwo tykającą seksbombą". Jej bliscy twierdzą, że Doda poradziłaby sobie z kłopotami, gdyby układało się jej w życiu prywatnym. Wprawdzie wokalistka spotyka się z Błażejem Szychowskim, ale przyznaje, że chciałaby się zakochać... naprawdę. Wciąż nie uporała się z rozstaniem z Nergalem. Obsesyjnie do niego powraca. W niedawnym wywiadzie wspomniała, że mężczyźni traktują ją jak "trampolinę do własnych interesów". Może jest w tym prawda? Nergal jest teraz na szczycie...

Iwona Zgliczńska

Nowy większy SHOW - elegancki magazyn o gwiazdach! Jeszcze więcej stron, więcej gwiazd i tematów! Więcej przeczytasz w najnowszym wydaniu magazynu, w sprzedaży od 12 września!

Dowiedz się więcej na temat: Doda

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje