Nowe twarze show-biznesu

Piękne twarze to ich znaki firmowe. Nic dziwnego, że gwiazdy poświęcają im tyle uwagi. Czasem... zbyt wiele.

Zobacz smutne efekty najnowszych metamorfoz.

Reklama

Twarz obrzmiała

Isabelle Adjani (54) ostatnio rzadko uczestniczy w oficjalnych imprezach. Kiedy w maju aktorka pojawiła się w Cannes, niektórzy fani mieli problemy z rozpoznaniem gwiazdy. Piękna Isabelle była opuchnięta, miała nieruchomą twarz, a mocny makijaż oczu tylko pogarszał sytuację. Francuzi plotkują, że aktorka padła ofiarą chirurgów plastycznych.

Twarz jak maska

Justyna Steczkowska (36) lubi mocny makijaż. Nie od dziś małe oczy stara się uwydatnić za pomocą czarnej kredki i sztucznych rzęs. Ostatnio jednak chyba przesadza z ilością kosmetyków. Tych, którzy widzieli piosenkarkę na festiwalu w Opolu, jej wygląd mógł poważnie zaniepokoić - był tak nienaturalny. Szczególnie z powodu zbyt wysoko podniesionych brwi.

Twarz po botoksie

Fergie (34) przez lata borykała się z uzależnieniem od narkotyków (metamfetaminy) i alkoholu. To źle odbiło się na jej cerze. Niedawno zgłosiła się do jednej z najlepszych klinik chirurgii plastycznej, by "poprawić" twarz. Najbardziej odpowiadają jej zastrzyki z botoksu. Niestety, zamiast odmłodzić piosenkarkę, postarzają ją.

Twarz opuchnięta

Kayah (41) chyba nie była w dobrej formie na festiwalu w Opolu. Szczególnie wyraźnie wskazywała na to z lekka opadająca prawa powieka artystki i jej nienaturalnie opuchnięta twarz. Jeszcze kilka miesięcy temu była pociągła, a cera wyglądała zdrowo. Gdzie się podział naturalny image artystki, podkreślany długimi, prostymi włosami?

Twarz lalki

Edyta Górniak (36) posiada nie tylko wielki talent wokalny, ale również niezwykłą urodę. Sama jednak nie jest chyba do końca zadowolona ze swojego wyglądu. Z tygodnia na tydzień jej twarz nabiera takiego wyrazu, że przypomina lalkę. Zbyt duże usta, teatralnie długie rzęsy, mocno podkreślone brwi... A kiedyś lubiła znacznie bardziej naturalny look.

Twarz wyprasowana

Angelina Jolie (34) zadziwiła fanów na tegorocznym festiwalu w Cannes. Podejrzewano, że zrobiła sobie operację plastyczną. W rzeczywistości aktorka poddała się zabiegowi Dermaroller. To bolesna, ale skuteczna kuracja, która sprawia, że skóra jest gładka, ale twarz po takiej terapii jest nieco sztuczna.

Więcej informacji znajdziesz w najnowszym numerze magazynu o gwiazdach SHOW!

Dowiedz się więcej na temat: aktorka | show-biznes | show

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje