Przygotowuje się do ślubu

To będzie najszczęśliwszy dzień w życiu aktorki! Kasia i jej ukochany Wojtek Domański podjęli decyzję: w tym roku wezmą ślub. Przygotowania już ruszyły!

To już pewne! Związek Kasi Zielińskiej (32) i jej narzeczonego, menedżera funduszu inwestycyjnego Wojciecha Domańskiego (32) wkroczył w nową fazę. Co prawda Kasia już od dłuższego czasu nosi na palcu pierścionek zaręczynowy, ale para dopiero teraz dojrzała do ostatecznych decyzji.

Reklama

Jak dowiedziało się SHOW, właśnie ruszyły przygotowania do ślubu zakochanych! Zaczęli do wyznaczenia daty ceremonii. To już w tym roku. O planach i marzeniach na przyszłość zakochani mieli okazję rozmawiać w wyjątkowo romantycznej scenerii. Na sylwestra wybrali się do Indonezji. To ich zwyczaj. Dokładnie takie bajeczne wakacje zafundowali sobie rok temu. Na jednej z gorących wysp, na Bali, wynajęli piękną willę z basenem. W sylwestrowy poranek Kasia złożyła swoim fanom entuzjastyczne życzenia na blogu: "Kochani! Niech spełniają się Wasze marzenia. Niech na Waszej drodze w tym nowym roku pojawiają się sami dobrzy ludzie. Niech każdego dnia do Waszego okna zagląda słońce! No i oczywiście dużo zdrowia i uśmiechu, który leczy serce i ducha!". Aktorka pozowała do zdjęcia z butelką szampana na werandzie willi. Zamiast okazałej balowej kreacji miała na sobie zwiewne błękitne pareo. Wyglądała na bardzo szczęśliwą.

Przełom 2011 i 2012 roku był dla niej wyjątkowy. W nocy, razem z ukochanym, puszczała azjatyckie "lampiony nadziei". Ludzie na Bali wierzą, że gdy wypowie się życzenie podczas tej lokalnej ceremonii, ono zawsze się spełni. O czym marzyła Kasia?

Do Warszawy wrócili 10 stycznia. W doskonałych nastrojach. Szczęśliwi, pewni swoich wyborów i... jeszcze bardziej zakochani! W końcu udało im się też naładować akumulatory. Poprzedni rok był dla Kasi bardzo trudny. Podczas treningów do "Tańca z gwiazdami" Kasia żaliła się, że nie ma wystarczająco dużo czasu dla swojego narzeczonego. On wspierał ją, jak mógł.

Mimo iż sam jest bardzo zapracowanym człowiekiem, zdarzało się, że kibicował jej z widowni popularnego show. Wiedział, że jego narzeczona jest bardzo ambitna i oddana tańcowi w stu procentach. Rozumiał to. Dlatego po zakończeniu programu Kasia postanowiła mu wszystko wynagrodzić.

Święta spędzili wspólnie w Starym Sączu. Stamtąd pochodzą, choć o Wojtku częściej mówi się, że "jest z Ameryki". W Stanach Zjednoczonych skończył bowiem prestiżową uczelnię. Kasia tuż przed Wigilią pisała na blogu, że na świąteczny czas wyłączyła telefon komórkowy. Folgowała też swoim kulinarnym zachciankom. O godzinie drugiej w nocy jadła pyszne i zabójcze dla figury trufle, przyrządzone przez młodszą siostrę Karolinę. Skradła też mamie kilka łyżek kapusty z grochem. Odwiedziła Kraków, by pospacerować po Rynku i napić się tamtejszego grzańca.

Potem było już tylko dokupowanie prezentów oraz prasowanie trzech sukienek, bo Kasia, jak każda kobieta, nie mogła do końca zdecydować się, w której kreacji zasiąść do wigilijnej kolacji. Wreszcie sielanka, o której od dawna marzyła...

Kiedy aktorka w 2010 roku poznała Wojtka, wciąż leczyła złamane serce po rozstaniu z reżyserem telewizyjnym Jakubem Zańczakiem. Była nieufna. Długo była sama, całe trzy lata. Przyjaciele już zaczynali się niepokoić, że nie potrafi zaufać żadnemu mężczyźnie. Nagle trafiła na dawnego znajomego, jeszcze ze szkolnych lat, Wojtka Domańskiego. Zaiskrzyło. Jednak na początku tylko się przyjaźnili. Dopiero z czasem okazało się, że łączy ich wiele. Oboje interesują się historią sztuki i współczesnym designem. I oboje kochają egzotyczne podróże.

Kasia poczuła, że sympatyczny absolwent Uniwersytetu Harvarda może być właśnie tym jedynym. Niezobowiązujące lunche, przypadkowe i mniej przypadkowe spotkania oraz coraz dłuższe rozmowy sprawiły, że poczuli się sobie coraz bliżsi. Dalej wydarzenia potoczyły się błyskawicznie. Choć aktorka ma własne niewielkie, ale ślicznie urządzone mieszkanie, postanowiła przeprowadzić się do ukochanego. Razem zamieszkali rok temu w okazałym apartamencie Wojciecha na warszawskim Mokotowie. Wspólnie go urządzili. Bo aktorka jest estetką i perfekcjonistką. Lubi dbać o najdrobniejsze szczegóły.

Dziś Kasia i Wojtek nie mówią o niczym innym tylko o swoich ślubnych planach. Oczywiście jak każda przyszła żona, aktorka już zaczęła poszukiwania ślubnej sukni. Ma być klasyczna, biała i być może z pracowni jednego z polskich projektantów. Wymagania gwiazdy są spore - w końcu Kasia zaliczana jest do grona najlepiej ubranych celebrytek!

Starannie wyselekcjonowani zostaną też weselni goście. Jak udało nam się ustalić, niewielu z nich pochodzi ze świata show-biznesu. Tak postanowił Wojtek, który mimo dwuletniego związku z Kasią, nadal nie przyzwyczaił się do nadmiernego zainteresowania swoją osobą. "Wojtek i Kasia nie zamierzają robić z tego ważnego dla nich dnia medialnego wydarzenia" - mówi znajoma pary. Ale wśród gości na pewno nie zabraknie Marzeny Rogalskiej i Maćka Kurzajewskiego, z którymi Kasia prowadzi od kilku sezonów program "Kocham Cię, Polsko", a także tancerza Rafała Maseraka, z którym bardzo się zaprzyjaźniła podczas ostatniej edycji "Tańca z gwiazdami". Z pewnością pojawi się też Joanna Liszowska z mężem, prywatnie bliska przyjaciółka Kasi. No i najważniejsze: najbliżsi!

Zarówno Kasia, jak i Wojtek pochodzą z bardzo tradycyjnych rodzin. Podobno kiedy trzy lata temu na ślubnym kobiercu stanęła młodsza siostra gwiazdy, góralskie wesele trwało przez kilka dni! Mamy nadzieję, że wszystkie plany szczęśliwej aktorki niebawem zostaną zrealizowane. Życzymy jej tego z całego serca.

Stanisław Maj

Nowy większy SHOW - elegancki magazyn o gwiazdach! Jeszcze więcej stron, więcej gwiazd i tematów! Więcej przeczytasz w najnowszym wydaniu magazynu, w sprzedaży od 16 stycznia!

Dowiedz się więcej na temat: Katarzyna Zielińska | ślub

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje