Są powody do zazdrości?

Po raz ostatni widziano go z Zosią w połowie czerwca. W lipcu Borys flirtował na sopockiej plaży z inną blondynką. Czy ukochana aktora powinna się martwić?

Beztrosko bawili się na sopockiej plaży. Śmiali się i pili szampana, opalając się na wygodnych leżakach. Borys Szyc (34) nie szczędził swojej towarzyszce czułości. Kładł głowę na jej brzuchu, szeptał do ucha miłe słówka. Rozśmieszał i dbał, by jej kieliszek nie pozostawał pusty. Wyglądało na to, że między nimi jest prawdziwa chemia. I nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że blondynka, z którą tak przyjemnie spędzał czas aktor, nie była jego dziewczyną!

Reklama

Romantyczne chwile na plaży Borys spędził nie z Zofią Ślotałą (25), a z inną atrakcyjną blondynką - aktorką Natalią Rybicką (27). SHOW dowiedział się, że Natalia i Borys poznali się podczas prób do "Hamleta" w warszawskim Teatrze Współczesnym. Co ciekawe, plotki o tym, że aktorzy bardzo się lubią, pojawiły się już... półtora roku temu! Wtedy, gdy Szyc rozstał się ze swoją poprzednią dziewczyną, Kają Śródką. Ale w tym samym czasie poznał też Zofię. I to stylistka zawróciła mu w głowie. Od ponad roku tworzą harmonijny związek. Ale co znaczą te zdjęcia z Sopotu?

- Jestem w szoku! - mówi nam Zofia, gdy pytamy o zdjęcia Borysa w towarzystwie Natalii. Czy nadal są z aktorem parą? - Nie rozstaliśmy się! - odpowiada stylistka. Więcej nic nie chce powiedzieć, właśnie spieszy się na samolot. Natomiast Natalia Rybicka (27) podchodzi do sprawy zupełnie spokojnie. - Spędziłam miłe chwile w towarzystwie przyjaciół. To tyle -  słyszymy. A gdy sugerujemy, że żadnych znajomych obok nie widzieliśmy, odpowiada ze śmiechem: - Borysa bardzo lubię. Spędziliśmy miło czas. Nie mam nic więcej do dodania.

Do śmiechu nie jest natomiast ukochanej aktora. W rozmowie z SHOW Ślotała nie kryje zdziwienia. Gdy zajrzeliśmy na profil Borysa na Facebooku, okazało się, że ostatnie wspólne zdjęcie z Zosią wrzucił do sieci miesiąc temu. To zastanawia tym bardziej, że dotychczas gwiazdor był wyjątkowo aktywny jeśli chodzi o dzielenie się z fanami szczęśliwymi chwilami z ukochaną. Zamiast tego na jego profilu pojawiło się zdjęcie, które o godzinie czwartej rano wrzuciła mu Natalia. Widzimy na nim piękny wschód słońca nad Bałtykiem... Czy to sugestia, że oglądali go razem?

Gdy próbujemy się dodzwonić do Borysa, ten ma wyłączony telefon. Zosi chyba jednak udało się z nim skontaktować, bo kilka godzin po naszym pierwszym telefonie pisze do nas SMS: "To jest jego przyjaciółka, aktorka. Byli tam całą grupą i nie ma z czego robić historii, ponieważ ją osobiście dobrze znam i bardzo lubię". Ale czy faktycznie?

Przecież Ślotała musi pamiętać, jak zakończyła się poprzednia miłość Borysa. O tym, że to koniec trwającego trzy lata związku, jego ówczesna dziewczyna Kaja Śródka dowiedziała się z mediów. Zosia z pewnością obawia się, że historia może się powtórzyć.

Szkoda by było, bo piękna z nich para. Kiedy pojawiają się razem na salonach, wzbudzają zainteresowanie i sympatię. Przy stylistce aktor spoważniał i zmienił się w eleganckiego, modnego mężczyznę. Z kolei dzięki wsparciu Borysa rozpędu nabrała kariera Zosi, która nawiązała znajomości ze znanymi osobami, zaczęła dostawać ciekawe propozycje zawodowe i ubierać celebrytów, m.in. Annę Czartoryską-Niemczycką.

Co ważne, Ślotałę zaakceptowała córka Borysa i jego najbliżsi przyjaciele. Co teraz będzie? Gdy zamykaliśmy to wydanie SHOW, Borys wciąż doskonale bawił się w Sopocie. Tym razem rzeczywiście w towarzystwie znajomych. Był widziany w kinie z Anną Przybylską i na spacerze z Robertem Rozmusem. Teraz więc kolej na ruch ze strony Zosi. Czy stylistka postanowi dołączyć do ukochanego?

Justyna Kasprzak, Iwona Zgliczyńska

Dowiedz się więcej na temat: Borys Szyc | Zofia Ślotała | Natalia Rybicka

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje