Aniu, zostaniesz z opiekunką!

- Mamusiu, nie zostawiaj mnie - słyszę błagalne prośby mojej 5-letniej córki. Zawsze jest tak, gdy tylko próbuję jej wytłumaczyć, że chcę iść do pracy. Serce mi się kraje, gdy patrzę na zalaną łzami buzię Ani.

Dwa lata temu chciałam, aby Ania poszła do przedszkola. Niestety, urządzała nam takie histerie, że skończyłam moją "karierę zawodową" nim ją rozpoczęłam.

Reklama

Teraz Ania ma już 5 lat i właśnie dostałam propozycję ciekawej pracy. A na dodatek dogadałam się z sąsiadką, że może zostać opiekunką Anuli:

- Pani Kasiu, jestem na emeryturze, mam czas, będę dobrą przyszywaną babcią dla Ani - proponowała pani Jola.

Czy mogłabym coś lepszego sobie wymarzyć - dobra praca i zaufana opiekunka?

Ale nie podoba się to ani córce, ani mężowi.

- Mogłabyś jeszcze rok posiedzieć z małą, zanim pójdzie do szkoły... - delikatnie sugeruje Piotrek.

- Ania powinna przyzwyczajać się spędzać czas beze mnie - bronię się - Co zrobimy, jak zacznie histeryzować w szkole?

Ani opowiadam o tym, jaka fajna jest ta pani Jola i jak jej będzie z nią dobrze. Ale do córki nic nie dociera.

Poprosiłam o pomoc mamę.

- No cóż, to dziecko zawsze robiło z wami co chciało. Teraz masz problem. Zastanów się, może Piotr ma rację i nie warto stresować dziecka na rok przed pójściem do szkoły... - radziła.

Czuję się jak wyrodna matka. Ale wiem, że takiej pracy mogę już nie znaleźć, że pani Joli już teraz zazdroszczą mi koleżanki. Gdy jednak patrzę na smutną buzię córeczki i milczącego męża moje postanowienia kruszeją i jestem bliska podania się.

Tylko przyjaciółka Ewa mnie wspiera:

- Kaśka, nie dawaj sobą manipulować. Pomyśl o sobie!

Jestem rozdarta. Co mam robić?

Katarzyna B. z Gliwic

Co robić w takiej sytuacji. Masz takie doświadczenia i chcesz się nimi podzielić z czytelnikami "Chwili dla Ciebie"? Skomentuj. Cały artykuł z waszymi kometarzami ukaże się w numerze 15 (w sprzedaży od czwartku 14 kwietnia br.) i na stronie: www.kobieta.interia.pl/sprawy-rodzinne

Zdjęcie: Fotolia, osoby na zdjęciu są modelami i nie mają nic wspólnego z opisywaną historią.

Chwila dla Ciebie
Dowiedz się więcej na temat: opiekunka

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje