Chcę zdecydować się na in vitro

​Postanowiłam napisać, bo zostaliśmy z tym problemem tak naprawdę sami - nie potrafię sobie odpowiedzieć, czy robię dobrze, czy może muszę usiąść i przemyśleć na spokojnie wszystko od nowa.

Mam 31 lat. Staramy się z mężem o dziecko od ponad sześciu. W zasadzie zaraz po ślubie uznaliśmy, że, jeśli uda się nam ustabilizować sytuację mieszkaniową, natychmiast powiększymy rodzinę. Dzięki pomocy najbliższych zamieszkaliśmy w połówce bliźniaka. Spłacamy wprawdzie nadal dość spory kredyt, ale mamy piękny, przestronny dom. Cóż jednak z tego, skoro jest w nim tak przeraźliwie pusto. Kochamy się, szczęścia w naszym związku nie brakuje. Mąż pociesza mnie, ale ja odczuwam coraz większą pustkę i mam już tego dosyć.

Reklama

Jesteśmy po dziesiątkach różnych badań i testów. Mamy za sobą kilka nieudanych prób zapłodnienia. Wydaliśmy już na to sporo pieniędzy. Wiemy oboje, że w zasadzie najlepszym rozwiązaniem byłoby dla nas obecnie zapłodnienie In vitro. Jednak to są kolejne, ogromne wydatki. Nie patrząc na to zrobiliśmy pierwszy krok - jesteśmy po wizycie w znanej klinice leczenia niepłodności. Mam za sobą wstępną serię hormonalnych tabletek antykoncepcyjnych. Wkrótce kolejna wizyta i recepta na leki, których koszt przewyższy 3 tysiące. Potem kilka kolejnych wizyt i sam zabieg. W sumie taka procedura trwa około miesiąca i kosztuje prawie 10 tysięcy złotych. A wiadomo przecież, że nie każda próba kończy się powodzeniem. Wypadałoby więc mieć gigantyczny zapas gotówki.

Nie zarabiamy kokosów, nie mamy żadnych oszczędności a na pomoc rodziny raczej liczyć nie możemy. Bardzo pomagali nam przy kupnie domu, więc nie miałabym sumienia zwracać się do nich ponownie. Mąż zdecydował już, że weźmiemy kolejny kredyt. Jeśli nawet byśmy go dostali, to pogrążyłby nas już na długie lata. I wcale nie miałabym pewności, że przyniesie nam to upragnione dziecko.

Co mam robić? Rzucić się na głęboką wodę nie patrząc na konsekwencje, czy może zapomnieć o marzeniach o dziecku...?

Monika (31 l.)

Chwila dla Ciebie
Dowiedz się więcej na temat: in vitro | dziecko | małżeństwa | ciąża

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje