Czy intuicja to dobry doradca?

Po tylu latach nasz związek nie jest już może tak ognisty, jak na początku, brakuje mi trochę intymności, ale nigdy nie miałam powodów, żeby o cokolwiek męża podejrzewać.

Wyszłam za mąż przed siedmioma laty. Mam przystojnego męża, w dodatku dobrze się nam powodzi, mamy dwoje dzieci.

Reklama

On zmienił pracę, czasem musi gdzieś nagle wyjechać, ale ja to rozumiem. Po tylu latach nasz związek nie jest już może tak ognisty, jak na początku, brakuje mi trochę intymności, ale nigdy nie miałam powodów, żeby o cokolwiek męża podejrzewać.

Niedawno miałam spotkanie z przyjaciółką, której dawno nie widziałam. Opowiadałam jej o swoim życiu, a ona pod koniec spotkania podzieliła się ze mną swoimi... wątpliwościami. Zdziwiło ją, że nie zastanawiam się, co mąż robi, gdy nagle musi wyjechać. Stwierdziła, że ma niesłychaną intuicję, którą kieruje się w życiu. Potrafi przewidzieć, co się zdarzy. I jej zdaniem, mąż mnie zdradza. Powinnam go sprawdzić.

Roześmiałam się na te głupoty, ale gdy pojechała, zaczęłam się zastanawiać, czy nie ma racji... Przyglądam się mężowi, ale wszystko jest jak dawniej. Poza tym przypomniałam sobie, że kiedy wychodziłam za mąż, właśnie ona mnie przed tym ostrzegała. Bo on był lubiany przez kobiety, niejedna chciała go zdobyć...

Teraz nie wiem, czy machnąć ręką na tę jej intuicję, czy może jej posłuchać?

Monika (37 l.)


Chwila dla Ciebie

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje