Reklama

Dlaczego on się mnie wstydzi?

Ten artykuł możesz przeczytać również w wersji mobilnej »

- Ty? Też coś! Ty to ze mną nie pójdziesz! - fuknął mój mąż i skrzywił się, patrząc na mnie pogardliwie.

Zdjęcie

Stałam się zwykłą kurą domową /© Panthermedia
Stałam się zwykłą kurą domową
/© Panthermedia
   Zrobiło mi się głupio i łzy stanęły mi w oczach. Kolejny raz tak mnie potraktował, kiedy zaproponowałam, że pójdę z nim do jego znajomych. Ba, było to dla mnie oczywiste, że idziemy tam razem. Ubrałam się, umalowałam, ale... On znów mnie zlekceważył i nie chciał mnie zabrać ze sobą. Czułam się tak, jakby ktoś dał mi w twarz. Dlaczego on mnie tak traktuje?  To był już kolejny raz.    Zrozumiałam wtedy, że on się po prostu mnie wstydzi! Czuję się zresztą od niego głupsza i gorsza. Wiem, że nie dorastam mu do pięt. Bo przecież mój mąż jest inżynierem, a ja skończyłam tylko technikum. Na państwowe studia się nie dostałam, a na prywatne nie poszłam, bo zaszłam w ciążę. Teraz nie uczę się, nie pracuję, siedzę w domu, bo zajmuję się półtorarocznymi bliźniętami. Zostałam kurą domową i tyle! 

 

Reklama

Nie zaznaczono żadnej odpowiedzi !

Co Bożena ma zrobić?

  • 5%
  • 95%
głosów: 59
  Nie mam czasu na fryzjera, kosmetyczkę, ale dbam o siebie domowymi sposobami. Kiedyś było inaczej. Wychodziliśmy razem, mieliśmy wspólnych znajomych. A on się starał, dbał o mnie. A teraz, jeśli już jest jakaś okazja, to on idzie sam, pod pretekstem, że ja przecież muszę zostać z dziećmi. Nieraz już mi mówił, że jestem głupia i nie znam się na niczym. Za mało czytam, nie ma o czym ze mną rozmawiać. Traktuje mnie jak służącą i opiekunkę do dzieci, a nie żonę i partnerkę. Przed ślubem nie przeszkadzało mu moje wykształcenie, chwalił się przed kolegami, jaką ma ładną dziewczynę. 

   Jestem rozgoryczona i boli mnie to. Czuję się przez to odsunięta od świata i ludzi. Poza tym boję się, że znajdzie sobie atrakcyjniejszą kobietę. A może już kogoś sobie znalazł? Mam się z tym pogodzić, czy zacząć działać? A może poczekać, aż dzieci dorosną i dopiero wtedy wyrwać się z domu?

 

Bożena, 35 l.


Artykuł pochodzi z kategorii: Sprawy rodzinne

Takie jest życie
Więcej na temat:małżeństwa | problem | mąż

Zobacz również

  • Nie macie kasy? To wasza wina!

    Kalina krytykuje w domu wszystkie przejawy oszczędności, np. to że rajstopy ceruję, zamiast kupować nowe. Krzywi się, gdy piekę ciastka zamiast kupować je w sklepie. Przy obiedzie marudzi, że jest... więcej

Reklama

Skomentuj artykuł: Dlaczego on się mnie wstydzi?

Przejdź do forum »

Wyróżnij ten komentarz spośród pozostałych, niech zobaczą go wszyscy!

Aby wyróżnić ten komentarz

wyślij SMS o treści KOLOR na numer

7152

I wpisz otrzymany kod w polu poniżej

Ok

DBAMY O JAKOŚĆ! WYROŻNIJ ZA 1,23 PLN

Koszt całkowity SMS 1,23 PLN Nota prawna

? O co chodzi z wyróżnieniem

Wasze komentarze: 10,

przeczytane przez: 18 osób Dodaj komentarz

Reklama

Reklama