Dlaczego szef mnie wykorzystuje?

​Mam trudną sytuację w pracy. Sama nie wiem, dlaczego tak się dzieje.

Uważam, że jestem dobrym pracownikiem, rzetelnym, uczciwym. Staram się, jak mogę. Niestety, kierownik mnie nie docenia. Ciągle mnie pogania, krytykuje, daje mi najgorsze prace. Słowa pochwały ani podziękowania od niego nie usłyszałam. Stale tylko te wymówki i czepianie się.  Czuję się przez niego wykorzystywana, choć na to nie zasłużyłam.

Reklama

Już byłam bliska tego, by szukać sobie nowego zajęcia i nawet pożaliłam się koleżance z pracy. A ona na to, żebym tego nie robiła. Bo podobno nasz szef taki właśnie jest - im surowiej kogoś traktuje, tym bardziej go ceni. A od tego już prosta droga do awansu. Tak mi wręcz powiedziała koleżanka - że szef najwyraźniej ma już dla mnie jakieś lepsze stanowisko. Ale ja sama nie wiem. Czy warto mieć na to nadzieję i znosić ze strony szefa te wszystkie upokorzenia? To nie jest dla mnie miła sytuacja. Poza tym, jak to mówią, nadzieja matką głupich. Ale z drugiej strony - koleżanka pracuje w tym zakładzie dłużej, niż ja, lepiej zna szefa. Może faktycznie ona ma rację? Co robić?

Ela, 47 lat

Chwila dla Ciebie
Dowiedz się więcej na temat: praca | szef | Krzywda

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje