Jak ją powstrzymać?

Moja mama, która jest na emeryturze, dostała odszkodowanie za złamanie ręki. Kilkaset złotych to dla niej duża kwota. Niewiele wydaje na życie, często kupujemy jej leki, bo emerytura nie wystarcza...

Teraz mama zapowiedziała, że pieniądze z odszkodowania przekaże proboszczowi "na parafię".

Reklama

Tłumaczymy, że może przecież trochę sobie zostawić, ale nic do niej nie trafia.

Mówi, że pieniądze szczęścia nie dają, a ona bez nich wcale nie czuje się nikim. Próbować na nią wpłynąć czy dać jej spokój, niech robi, co chce?

Karolina (45 l.)


Chwila dla Ciebie

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje