Nie chcę bachora w domu!

Wszystko zaczęło się 4 miesiące temu. Kiedy okazało się, że jestem w ciąży, bardzo się z mężem ucieszyliśmy. Od trzech lat staraliśmy się o drugie dziecko i wreszcie się udało! Byliśmy pewni, że Tomek też się ucieszy.

- Tomku, pomożesz mi? - zawołałam 11-letniego syna.

Reklama

- Co mam zrobić? - burknął, wchodząc do pokoju. 

- Wejdź na krzesło i włóż to pudełko na półkę.

- Dlaczego sama nie wejdziesz?

- Bo mi się kręci w głowie, a tata wróci dopiero jutro z delegacji.

Naburmuszony syn wykonał polecenie. 

- Dziękuję - chciałam go pogłaskać po głowie, ale się uchylił. 

Wszystko zaczęło się 4 miesiące temu. Kiedy okazało się, że jestem w ciąży, bardzo się z mężem ucieszyliśmy. Od trzech lat staraliśmy się o drugie dziecko i wreszcie się udało! Byliśmy pewni, że Tomek też się ucieszy. Kiedyś marzył o rodzeństwie. Opowiadał, jak to będzie się z dzidziusiem bawił i pokazywał mu świat. Ostatnio rzeczywiście przestał, ale myślałam, że to dlatego, że i my po takim czasie starań, niemal już straciliśmy nadzieję.

-- Będziesz miał rodzeństwo - powiedzieliśmy synkowi.

A on zupełnie niespodziewanie stwierdził:

- Ale ja nie chcę. Po co mi rodzeństwo? 

- Miałam nadzieję, że się ucieszysz...

- Z czego? Bachor będzie wrzeszczał, robił kupy, a wy nie będziecie mieli dla mnie ani czasu, ani pieniędzy - stwierdził syn.

- Kochanie! - przytuliłam go do siebie. - Co ty za głupoty gadasz, nie przestaniemy cię kochać dlatego, że będziemy mieć drugie dziecko! Skąd taki pomysł?

Wzruszył ramionami i odsunął się ode mnie.

Od tego momentu wiele razy próbowaliśmy Tomka zapewnić, że będzie dla nas nadal bardzo ważny. Ale on tylko się od nas oddala. Zamyka się w pokoju, nie przychodzi jak kiedyś czytać do kuchni kiedy gotuję, ani nie wyciąga taty na ćwiczenia na dwór, a kiedy mąż mu zaproponował grę w piłkę, to stwierdził, że od tego ma kolegów. 

Wciąż się na nas boczy i zupełnie nie wiemy jak do niego trafić. Jak zmienić jego wrogie nastawienie? Jestem pewna, że gdyby tylko chciał, mógłby się świetnie odnaleźć w roli starszego brata. Ale jak go do tego przekonać?

Daria Trocka z Sandomierza

Chwila dla Ciebie

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje