Nie macie ślubu! Dlaczego?

W mojej rodzinie ostatnio dobrze się układało. Rok temu Witek wrócił z Irlandii.

Pracował tam na budowach. Gdy przyjechał kupiliśmy sklep. Interes się kręcił, mieliśmy wielu klientów. Ja stałam za ladą. Ale niedawno zatrudniłam do pomocy ekspedientkę. Dzięki temu mogłam więcej czasu poświęcić Kasi, naszej 9-letniej córce.

Reklama

Moje dziecko zawsze było pogodne, wesołe, pewne siebie. Niestety, ostatnio coś się zmieniło.

- Mamo, dlaczego ty i tata nie macie ślubu? - spytała mnie poważnym głosem.

- A skąd wiesz, że nie mamy? - zdziwiłam się.

- Baśka mi powiedziała - usłyszałam.

Basia to jej najlepsza koleżanka, córka naszych znajomych.

- A czy to ma jakieś znaczenie? - odpowiedziałam pytaniem.

- Tak. Inne dzieci mają normalnych rodziców, takich co są mężem i żoną - tłumaczyła Kasia. - Ja też tak chcę.

- Ależ my też jesteśmy normalnymi rodzicami. Kochamy cię, dbamy o ciebie... Postanowiliśmy być razem i jesteśmy - próbowałam dziecku wyjaśnić naszą sytuację.

-  A kochasz tatę? - spytała Kasia.

- Oczywiście - zapewniłam ją.

- A Basia powiedziała, że jak ktoś nie ma ślubu, to się nie kocha - rozżaliła się. - I jeszcze pokazywała mi zdjęcia ze ślubu swojej  mamyi taty. Były takie śliczne...

No nieźle ta Basia namieszała w głowie mojemu dziecku. Jesteśmy z Witkiem udaną parą i nigdy nie myśleliśmy o sobie inaczej, jak o rodzinie. Nie pobraliśmy się, bo jakoś tak wyszło...

- Powiedz Kasi, że papier nie jest potrzebny do szczęścia - stwierdził Witek.

- Tak to można tłumaczyć dorosłym, a nie 9-letniemu dziecku - żachnęłam się. - A może ona po prostu nie chce być nieślubnym dzieckiem. Może poczuła się gorsza?

Witek machnął ręką. Zbagatelizował sprawę.

A ja długo o tym myślałam. Mamy sporo znajomych, którzy rozstali się, chociaż mieli wspaniałe śluby i huczne wesela. My nie planujemy formalizować naszego związku. Ale jak to wytłumaczyć naszej Kasi?

A może jednak zastanowić się nad ślubem, skoro to dla dziecka jest takie ważne?

Marianna M. z Krakowa

Co robić w takiej sytuacji? Masz takie doświadczenia i chcesz  się nimi podzielić z czytelnikami "Chwili dla Ciebie"? Skomentuj. Cały artykuł z waszymi komentarzami ukaże się w numerze 9 (w sprzedaży od czwartku 28 lutego br.) i na stronie: www.kobieta.interia.pl/sprawy-rodzinne


Chwila dla Ciebie
Dowiedz się więcej na temat: córka | małżeństwa | ślub

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje