Pierwszy krok

Mam 55 lat, dzieci wielokrotnie mnie namawiały, żebym ułożyła sobie życie. A ja boję się odrzucenia.

Mąż zostawił mnie z trójką dzieci po 15 latach małżeństwa. Jakoś sobie poradziłam, także dzięki pomocy rodziców. Dziś syn i córki są już dorośli i samodzielni. Nigdy nie związałam się z żadnym mężczyzną. Mam 55 lat, dzieci wielokrotnie mnie namawiały, żebym ułożyła sobie życie. A ja boję się odrzucenia.

Reklama

Nie mam siły ani ochoty, żeby wykonać nawet tzw. pierwszy krok. Bywałam w sytuacjach, kiedy spotykałam się z zainteresowaniem mężczyzn, ale szybko kończyłam temat. Z drugiej strony, wraz z wiekiem samotność zaczyna mi doskwierać. I bądź tu mądra...

Anna, 55 lat



Chwila dla Ciebie

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje