Robię mu na złość odmawiając seksu

​Gdy byłam mała, moi rodzice ciągle się kłócili. Właściwie nie było dnia, by w domu było spokojnie.

Przyzwyczaiłam się do tego. Kiedy na małą chwilkę następowała sielanka, czułam się dziwnie. Gdy dorosłam i zaczęłam spotykać się z chłopakami, okazało się, że ja też jestem konfliktowa - nie mogli ze mną wytrzymać.

Reklama

Z moim mężem bez przerwy się kłóciliśmy - ale to dla mnie całkiem normalne. Niestety zmarł kilka lat temu. Teraz związałam się z innym mężczyzną i znów zaczynam się awanturować, denerwować - czepiam się go, mam pretensje o różne nieistotne sprawy. Czuję się nieswojo, gdy mnie przytula i jest cały czas miły. Robię mu na złość odmawiając seksu.

Znam jedynie schemat kłótliwego związku i dopiero w takiej relacji czuję się dobrze. Nie wiem, jak to zmienić, co zrobić, by stworzyć normalny, spokojny związek i nie mieć potrzeby kłócenia się z partnerem?

Ewa (40 l.)

Chwila dla Ciebie
Dowiedz się więcej na temat: córka | rodzina | kłótnia | związek

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje